Smok Opublikowano 8 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2006 Witkowi „Przechodniu. Jesteś kim byłem, będziesz kim jestem.” Napis na jakimś nagrobku. upojeni krwawymi butelkami z monopolowego w ślad za uśmiechem betonowego chodnika przemijaliśmy ludzi bez imion samochody bez twarzy szpilki na wystawach sklepowych i te stukające niespełnionym marzeniem tego dnia gdy ludzie jak zbawiciele stąpali po wielkich kałużach pewien człowiek został ptakiem i już nie wrócił nie powinno się odwiedzać przyjaciół ze zniczem w rękach
Messalin_Nagietka Opublikowano 8 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2006 ukłoniki i z poezją MN ps. boć i mi na imię W.
kyo Opublikowano 8 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2006 jakiś taki patetyczny ten wierszunio, nie dla mnie. pozdrawiam
M._Krzywak Opublikowano 8 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2006 Czy ja wiem, czy patetyczny ? Pod puenta sam bym się podpisał, tzn. - dla mnie takie podejście raz do roku jest w pewnym sensie paradoksalne... Ale nie o tym - wiersz jest jak dla mnie dobrą robotą - a to już zupełne novum: "szpilki na wystawach sklepowych i te stukające" Pozdrawiam. (i żeby nie było - nie lubie już Smoka :)
Stefan_Rewiński Opublikowano 9 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 9 Listopada 2006 Mi się dobrze czyta. Puenta rzeczywiście paradoksalna. Pozdrawiam.
Jaro Sław Opublikowano 9 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 9 Listopada 2006 Nie powinno, ale się zdarza.... Z tą powinniścią to różnie bywa - mnie ten utwór jednak gra....
Smok Opublikowano 9 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Listopada 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ale to Twoje W jest żywe Messalin
Smok Opublikowano 9 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Listopada 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ano i tak bywa. pozdr.
Smok Opublikowano 9 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Listopada 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ha tam Cie Krzywy nigdy nielubiłem :P
Smok Opublikowano 9 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Listopada 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. życie to jeden wielki paradoks, dobrze, ze choć miło coś poczytać można. pozdr.
Smok Opublikowano 9 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Listopada 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. cieszy, że gra. pozdr.
M._Krzywak Opublikowano 9 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 9 Listopada 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ha tam Cie Krzywy nigdy nielubiłem :P Oj, przyjdą po Ciebie panowie, przyjdą...
Smok Opublikowano 9 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Listopada 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ha tam Cie Krzywy nigdy nielubiłem :P Oj, przyjdą po Ciebie panowie, przyjdą... a po Ciebie pedały
Smok Opublikowano 10 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Listopada 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. gorzej. samochodowe :P
Espena_Sway Opublikowano 12 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 12 Listopada 2006 Smoczku, dobry wiersz. co tu więcej gadać. serdeczności Espena :)
Dorma Opublikowano 13 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 13 Listopada 2006 Podoba mi się. I tak tak Pan Krzywak zgadzam się z puentą, choć sama tez do siostry chodzę tylko raz w roku. Nie lubię cmentarzy...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się