Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

muszę znaleźć rytm i wystukać sobie tętno
od nowa – teraz wszystko jest fizyczne. racjonalne.
A to znaczy że grawitacja zaczyna mnie dręczyć
- że dziś znów opadły mi ręce.

w głowie są wzory (mam nawet energię
potencjalną) choć nic do nich nie pasuje
przecież tego nigdzie nie było.
w żadnej książce nie podają schematu

godności samotnego stołu. rozmowy
krzesła. chrobotania żalu za uchem.

fizyczność choć zeszłoroczna rumieni usta
brudzi mi ściany. cztery. sentymentalnie.

przecież sam mnie uczyłeś że
każdy dzień musi kiedyś upaść
a jeśli powstanie to tylko wspomnieniem
kulawym.

taka kaleka co utyka na ciężkich
rozmowach - co gorsze czasami też na błahych
pocałunkach

- - - jak twoich skarpet na dywanie- tak bardzo
nie lubię gdy - - -


masz rację . utknęłam. fizycznie.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



facetów... hmm...
pozdrawiam rozbawiona- marta ;)

no a jednak dziś oficjalnie sie skompromitowałam... przepraszam:) :P

Bez przesady, żadna to kompromitacja, a ja się nie czuję wcale urażona,
więc przeprosiny zbyteczne ;)
Opublikowano

witam
ciut pomarudzę...mogę?

unikałabym w wierszach tzw. pustych słów
może na przykladzie:

muszę znaleźć rytm i wystukać tętno
od nowa – teraz wszystko będzie fizyczne. racjonalne.
A to znaczy że grawitacja zaczyna dręczyć
...dziś znów opadły mi ręce.

usunęłam wyrazy, które niczego nie wnoszą, spowalniają rytm i dynamikę
i tylko zamieniłam
"wszystko jest...na ...będzie....bo nielogiczne...skoro od nowa, jak zapowiada wers

w drugiej strofie wyrzuciłabym przeczenie...nie pasuje...
może...nie przystaje...skoro poruszasz się na poziomie matematyki
dalej nie będę męczyć

wiem jak trudno poprawiać to, co sercem napisane
ale chłodne spojrzenie na swe dziecię czyni nas obiektywnymi i daje szerszy ogląd

a wiersz podoba się

pozdrawiam
seweryna

Opublikowano

prawdziwy i to widać, tym bardziej czyta się z zaciekawieniem. przytłaczające jest to podkreślenie: utknięcia-fizycznego (przynajmniej tak to odebrałam). hmm...ale trzeba przyznać, że skarpety irytują :)))))

pozdr. i gratuluję udanego tekstu

a

Opublikowano

Sewersyno-być moze okroje delikatnie pierwsza storfa- ale druga chyba zostawie: skoro balansuje miedzy fizyką , matematyką-nauką a stereotypowoscia i szablonami wydaje mi sie calosc dosyć znosna Niemniej b. dziekuje za uwagi

Tero: dlugo zastanawialam sie nad interpunkcja (tzn ogolnie jestem jej przeciwnikiem), ale tu usuniecie kropek moze utrudnic czytanie chyba? no wlasciwie to musi ustalic czytelnik... ale zastanów sie nad kropkami:D (z kolei jezli usune tylko te na końcu to te w środeczkach beda niekonsekwencją moją , czy tak wolno:P?) Ciesze sie ze zajrzales tu krytycznym okiem :>

alleno: co do kropek to jw. Dzieki ze wpadłas

Ewo: ciesze sie ze skarpetki wyjatkowo przydpały do gudstu:) mimo ze porozwalanepo dywanie Dzieki za odwiedziny

Gasparze:dzięki za plusa i zakupy:>

Agnes: jezeli przytłaczajacy-to dobrze, pokazałam co pokazać chciałam (łacznie ze skarpetami:P) Dzieki za komentarz

Stanisławo: no prosze , skarpety znów uratowały mi skóre;) Dzieki ze wpadzłaś

Pozdrawiam wszystkich
Agata

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Nie, że kocham, bo mam także dłuższe formy... ale po prostu mam świadomość, że ludzie nie lubią "dłużyzn" i albo je omijają, ale czytają po łebkach... możliwe, chyba, że się mylę. Tak, osobiście wolę krótsze formy, bo każdy ma swoje preferencje, to zrozumiałe i Ty miej swoje. A tutaj na orgu... popisuj się tylko - pozytywnie... bo negatywnie - po co, komu to potrzebne. Poza tym, jeżeli ktoś napisze Ci.. ale dłuuugie.. nie oznacza to, że jest przeciwko Tobie, czy Twojemu wierszowi, skoro jednak przeczyta i spróbuje zostawić jakieś słowo od siebie. Hej... pozytywne, rzecz jasna.. :)    
    • @Berenika97 Dziękuję za uważne odczytanie i interpretację. Dla mnie to pragnienie ma bardziej konkretny, jednolity sens, ale cieszę się, że wiersz otwiera różne odczytania. Pozdrawiam ciepło.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @EsKalisia Ciekawa wariacja na temat.  Do dalszych rozważań.
    • @Maciej Szwengielski O nie, muszę uściślić. Co innego pytanie, jak Pan to wdzięcznie nazwał "fundamentalne" "po co istnieje", a czym innym są cele w życiu. To pierwsze może zadać jakaś osoba z zewnątrz, ktoś, kto obserwuje ludzi. . Wówczas może dociekać odpowiedzi. I podałem wyjątek, że ewentualnie cel naturalny - utrzymanie gatunku. Zaś pytania o cele w życiu zadajemy sobie sami i jednoznacznie je definiujemy. Ja w życiu mam wiele celów, natomiast nie umiem odpowiedzieć na pytanie "po co żyję", bo się nie da. Religia katolicka jest osnową jednej z najbardziej agresywnych i krwawych organizacji w historii. Poza tym, praktykowanie tej religii to najbardziej hipokrytyczne  zachowania społeczne człowieka. Łamane są wszystkie nauki Chrystusa na każdym kroku. Za przyzwoleniem społecznym i chociażby polskiego Episkopatu. Przykładów są miliony. A po trzecie, KK jest organizacją polityczną, a od polityków trzeba wiać i to szybko. Z naszej rozmowy widzę, że jest Pan oczytanym facetem, zatem chyba wiele tłumaczyć nie musze. Dziwi mnie tylko ta Pańska teza. Chyba, że to Pańska prowokacja dla zabawy. ;) 
    • @ghostgirlpoem   Piękna  metafora róży - od rozkwitu, przez więdnięcie, aż po opadający ostatni płatek. Piwonie jako symbol toksycznych relacji?  W wierszu wyczuwa się duży ładunek emocjonalny.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...