Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Był sobie papier,

na papierze literki,

a z literek słówka.

Huj, dupa, cipa, borówka

O jakimś Jezusie Chrystusie, co mieszkał na kaktusie,

o jakimś Bogu, co był gdzieś w rogu,

o jakimś Janie Chrzcicielu, zielonym cwelu.

Były sobie tam historie różne,

O Dawidzie, który miał harem 

a w nim same dziewice,

Co dostał za to dygawice.

Była sobie Maryja, co jej śmierdzi z pyja,

bo się myła w sadzawce Siloam, czy jakoś tam,

Ale ja na to wszystko sram, bo to urojenia,

a ja urojeń, już żadnych nie mam.

 

I był sobie Judasz, co z drzewa zwisał jak kutas.

i było sobie życie, prawda i droga, donikąd, złowroga,

były sobie tam bzdury fermentne,

jakieś historie mętne,

jakieś cudzołożnice, jakieś nałożnice,

jakieś cuda, wianki

przyszedł se taki Jezus, krezus,

powiedział, że prawo się nie zmieni

a nowe przykazanie dał,

i się sam skompromitował.

 

Coś o dwóch mieczach i trzosie,

żeby nic nie zrozumiały łosie,

bo łosie to same wymyśliły,

świątynię zbudowały i zniszczyły.

 

W Koranie natomiast był sobie kolejny taki,

co miał się cudownie i pasował do całej biblijnej paki.

 

A tam chodzi tylko o siusiaki.

Edytowane przez Duch7millenium (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...