Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

leżysz boża niedorajdo
przebierasz tymi łapkami
manny z nieba już nie sięgasz
przez gałęzie oddala się
skraweczek bożuniej łąki.

Jeszcze wierzgasz żuczku
mało dziś przebiegły,
a może tak nażarty
wybierasz się do nieba

*
może pomyślał
że będzie gratka
choć raz poleżeć
tak na łopatkach
Alicja Wysocka

Opublikowano

Bardzo mi się podoba, toż to czysty Ks. Twardowski ;)) Rzeczywiście w pierwszej zwrotce rytmika leciutko błądzi, ale ogólnie super i tego będę się trzymać :) Pozdrawiam Stasiu serdecznie.
- Lejdi A. :)

Opublikowano

kochani, a co teraz myślicie o 1 zwrotce?
dzięki za wspomożenie....Michałku i Stanisławie,

a wam kochane moje: le malko i Lejdi Aj (, he he przypomniała mi się mojej mamy piosenka- szła zydówka koło prosa- aj łaj bum- ugryzła ją w dupę osa- aj łaj bum- )Lejdi bez obrazy, ale jakoś misie rozweseliło, dość smutków!
Smoczku, Niewierny T. wesołego jutra!
czółko wszystkim cmokam!

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Ooo.. piosenka - jak dla mnie bomba! :))) Dzięki Stasiu za tę dawkę, że tak powiem ludowo-semickiego humoru ;-)
Podpisane: Lady Aj łaj bum!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma No i tak to czasem bywa z czasem. A niech tam sobie zostanie w wierszach.  Iwono, bardzo gustownie spięłaś słowem jak broszką, winszuję :) A huśtawka wytrzyma?
    • @Arsis    piękno, smutek, symbol,   forma graficzna - która mi się podoba    i tak zwane lśnienie (promyk - idąc za L.M.Montgomery)  
    • @Gra-Budzi-ka Oj,

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      jakie fajne! 
    • @Poezja to życie   oby perfekcyjnie zabijał ! I bezboleśnie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam !
    • Przechodzą cicho, mając przeszklone spojrzenia. W przedpokoju. W pokoju. W noc ciemną i tkliwą. W noc majową. W pełną szumiących liści, pełną drzew, gałęzi, podziemnych korzeni.   I w tę noc podążają moje złudy, widma… Te moje odwieczne i wciąż milczące od lat pięćdziesięciu chore iluminacje.   Przepoczwarzają się. To znów nieruchomieją. Ale są. I płyną naprzeciw obłokom bez-szepnie. Albo szepczą jak wiatr na przekór milczenia. Albo stwarzają się od początku. I znowu. I wiecznie…   Dręczy mnie ta struna. Zaciska się coraz ciaśniej.   W bolesnym skowycie powolnego rozpadu.   W progu uchylonych drzwi leży zakurzone truchło jakiegoś ptaka. Szkielet obsypany piórami. I ten szkielet podobny raczej do szkieletu człowieka, lecz z białą podłużną czaszką i z otwartym w jakimś zastygłym grymasie dziobem.   I z czarnymi oczodołami niewidzącej śmierci. Tej samej, która naznaczyła spojrzenia mojej matki i ojca, kiedy ich oczy wyrastały z czarnej, błotnistej, mokrej od deszczu ziemi. Wyrastały jak kiełkujące pąki jakiejś melancholii spomiędzy kwiatów białych chryzantem.   A więc rozbił się przed wiekami ten ptak, nie-ptak.   Roztrzaskał w koszącym locie. W gazetach pisano wtedy: to było samobójstwo.   (Włodzimierz Zastawniak, 2026-05-05)      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...