Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

widziałam piekło

nie było tam diabłów
byli ludzie
tak ciągle zabiegani

jedni drzwi chcieli wyważać
inni leżeli na ziemi
pochłonięci przez żal

ktoś w kącie ciął się żyletką

na ziemi była krew
morze krwi
wypływającej z ludzkich oczu

i tylko jeden przystanął
padł na kolana
i wołał Boga

nagle wszystko ucichło
[sub]Tekst był edytowany przez Agata Pawlus dnia 10-01-2004 21:13.[/sub]

Opublikowano

Super! Naprawdę świetny wiersz. Taki z życia wzięty, chociaż to zło to raczej bardziej rozrzedzone jest, ale w końcu to "piekło".
Jedyny mankament to:
"ochłonięci przez żal"- to mnie się nie podoba, niepotrzebnie zwalnia tempo i wprowadza w czytelnika w zamyślenie. Może to celowe? Nie wiem, jeżeli się mylę, to zwracam honor :)

Pozatym wszystko bardzo płynnie się czyta, bez zbędnych słów (poza powyższymi). Naprawdę super.

Pozdrawiam serdecznie

[sub]Tekst był edytowany przez Piotr_Sanocki dnia 09-01-2004 18:17.[/sub]

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • Weszłam w przestrzeń bez granic, a on już tam był. Nie musiał się zbliżać - powietrze gęstniało samo, jakby od zawsze należało do niego. Nie widziałam go, lecz czułam ciężar jego spojrzenia - spokojny, pewny, nieunikniony. Zbliżył się, a moja skóra stała się cienka, jak zasłona gotowa opaść. Jego obecność wypełniła mnie bez pytania. Nie opierałam się. Niewidzialna dłoń spoczęła na sercu, i przyspieszyła puls do tempa, które należało do niego. Moje "chcę" rozpuściło się w jego pewności. Zanurzyłam się w nim całkowicie. Nie było przemocy - tylko nieuchronność. Jak przypływ, który zawsze wraca. Jak noc, która bez pytania obejmuje ziemię. I wiedziałam, że od tej chwili nie dotyka mnie już dłońmi. Dotyka mnie od środka.
    • @michal_stefan Tak. Poeta pisze sobą i może się sobie przyjrzeć we własnych wierszach.  To, co jest dla czytelnika interesujące, to... poeta, którego poznaje w Jego wierszach, Jego widzenie świata, które czytelnik konfrontuje z własnym.     
    • @Poezja to życie Dobry materiał na piosenkę, zwłaszcza dzięki tym powtórzeniom, które mogą zwielokrotniać emocje; rzeczywiście tekst sugestywnie faluje, nieźle to zostało skonstruowane w sensie kompozycyjnym.    
    • @Ernest Guzik Całkiem nieźle pokazany proces, pogodzenia się z utratą czegoś ważnego, rozczarowaniem (zapewne miłosnym) - kolejne uczucia, emocje i działania pod ich wpływem następują po sobie fazami, aż w końcu dochodzimy do spokoju i odłożenia zbędnego balastu emocjonalnego na półkę.
    • @michal_stefanNo więc właśnie dlatego Le-sław ma rację. Forma nie może zagłuszać duszy, ani przez nadmierną pedanterię, ani przez nieporadność.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...