Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

znowu jest za ciemno żeby zasnąć
więc tylko odsuwam parapety
rozbijam żarówki

nie umiem pisać wierszy żeby rozlewały cię
pod nocą jakby na poplamionym prześcieradle

ani wypalać się w twoich popielniczkach jak skręty
słów którym brakuje przymiotników

żyły są jak korzenie które trzeba wyciąć
wydłub mi cyrklem miejsce na skrzydła



24 V 2006

Opublikowano

tak, czytam i śledzę uważnie wszystkie rozmyślania, jedne wypadają lepiej, inne troszke słabiej, ale lubię Cię czytać, odpowiada mi ten styl, pełna harmonia formy i treści :-) podoba się bardzo ;)

pozdrawiam serdecznie :*

Opublikowano

wzbudza pozytywne wibracje, choć
w kilku miejscach można dopieścić

znowu jest za ciemno by zasnąć ---proponuję kosmetykę, bo w 2 zwrotce się powtarza żeby
więc tylko odsuwam parapety
i rozbijam żarówki ---maleńkie i

nie umiem pisać wierszy żeby rozlewały cię
nocą na poplamionym prześcieradle ----wywalić jakby i pod

ani wypalać się w twoich popielniczkach jak skręty
słów którym brakuje przymiotników ---może, skręty zdań, będzie bardziej logiczne

żyły są jak korzenie które trzeba wyciąć ---puenta bardzo :)
wydłub mi cyrklem miejsce na skrzydła

a poza tymi kilkoma miejscami, jest dobrze. ulubione city :P

zdrówka i serdeczności Espena Sway :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Choć ma na imię Adolf jest dobry.  
    • @orkan11   Podoba mi się, że księżyc tutaj nie jest romantycznym symbolem – jest kimś obcym, kto patrzy. To "oddychaliśmy głośniej" na końcu dużo zmienia.
    • @Poet Ka   Bycie Julią w negatywie to w gruncie rzeczy bardzo pozytywne - przynajmniej miłość ma szansę na dłuższe trwanie. I choć piszesz, że w kawie zabrakło Norwida, to zaserwowałaś nam za to kawał świetnej, własnej poezji! Zdecydowanie wolę taki od-Norwidowany, trzeźwy realizm, w którym można kochać na stałe, zamiast rzucać się z dramatyzmem w przepaść.   Zostawiam serce pod wierszem (i to nie tylko jako piosnkę)!
    • @Mikerreq Ten wiersz zostawia ciszę, która boli bardziej niż słowa. Zatrzymał mnie. Wchodzisz nim pod skórę - jest prawdziwy. Nie znajduję tu encyklopedycznych terminów, tylko ludzkie odczucie, które sprawia, że czuję to samo co autor. A może nawet jakbyś odlał trochę żalu i tęsknoty z butelki, żeby dolać jej więcej.  
    • @Mikerreq To rzetelny i solidny przekaz, który przedstawia stratę nie poprzez krzykliwą emocjonalność, ale przez ciszę i prawdę materii. Materia jest nośnikiem przeszłości oraz wspomnień, od których podmiot liryczny nie może się wyzwolić, co przecież zrozumiałe.  Wiersz zwraca także uwagę na rolę nawyków i przyzwyczajeń, wciąż aktywnie uruchamianych przez pamięć neuronową (kupowanie dwóch chlebów).  Ta sama Materia jednak jest bezlitośnie szczera, gdy pokazuje miejsca, w których teraz zagnieździła się pustka (zimna połowa materaca, sucha szczoteczka do zębów). I poprzez tę rzeczywistość elementów namacalnych przebiega proces przeżywania żałoby. Utwór odzwierciedla bardzo wczesny etap, niemalże archeologiczny, który polega na studiowaniu śladów i pozostałości, jakby na swoistej celebracji, nawet mimowolnej, niekoniecznie chcianej i uświadomionej.   AH
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...