Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

jest afrodytą i lubi smażyć placki ziemniaczane
ser żółty posypuje curry czasami wychodzi
na piechotę dogania archanioły – senne strzygi
chodnikowi łacinnicy wołają na nią lalunia

ma dwa kucyki spięte czarną frotką
lubi waniliowe z polewą karmel zawijane spiralnie
czasami mnie kocha mówiąc bym ją drapał po plecach
manifestuje swoją drugą naturę – mała panterka

moja nowa dziewczyna zgubiona
wczoraj widziałem ją w deszczu biegła
zielona sukienka mrugnęła do mnie

w samochodzie spędziliśmy noc poślubną

Opublikowano

no na Twoim poziomie,nie da się ukryć:) jeśli mialabym cos zmieniac:

czasami mnie kocha mówiąc bym ją podrapał po plecach

tu napisałabym troszke inaczej,np:

czasami mnie kocha- głównie mowiąc /gdy mówi
bym ją podrapał po plecach (moze byc tez "zwłaszcza" albo inne takie) no nie wiem,ale wiem jedno:

podoba się,zwłaszcza to drapanko,uuuuwielbiam,wiec sentyment:) a poza tym ładnie:P cmok/martyna

Opublikowano

bardzo sie ciesze za mile komentarze:)))

ale czy nic Was nie zaskakuje w tym wierszu?? zakonczenie jest bardzo odmienne od
reszty, zwroccie uwage na ostatni wers ;)

czy tak naprawde chodzi tu o dziewczyne? czy moze o cos innego a moze to imaginacja?
moze po prostu nie wyszlo mi to co chcialem przekazac!?:(

tak czy inaczej dziekuje:)

poprawki naniose ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Alicja_Wysocka jedna mniej czy jedna więcej jeśli z chęcią się zaręczę, co horyzont, to atrakcje - znika całe męstwo babskie    ;(    
    • Zanim powiedziałeś, że to koniec - mrok siadał naprzeciwko. Patrzył w oczy tak długo, aż zacząłeś wierzyć,że nie ma wyjścia. Przepisał ci świat swoim alfabetem. Drzwi nazwał ścianą, okna - przepaścią. I uwierzyłeś fałszywemu prorokowi, który każde "jeszcze" przekłada na "nigdy". Przygniata żebra, aby serce przestało ufać we własny rytm. Twierdzi, że rozpacz to jedyny świadek twojego życia, odebrała ci już wszystko i zamknęła książkę. Kłamie!   Rozpacz nie jest autorem. Jest zbyt szerokim marginesem. Zostań, bo ta chwila jest pęknięciem skorupy. A wszystko, co żywe, zaczyna się właśnie od pęknięcia.  
    • ,, Pan jest łaskawy ,  pełen miłosierdzia ,, Ps 145    kamień  rzucony w przepaść  leci na żywioł  w ciemnościach    czasami  go przypominam  mimo ...   porywy chwili  wiodą na manowce    cudem opatrzność  wydostaję mnie na światło  przecieram oczy  nie wierzę że mogłem  tak błądzić  byłem blisko …   miłosierdzie Boże    żyję    nie przepadałem  kolejny raz   Jezu ufam Tobie    8.2026 andrew  Piątek, dzień wspomnienia  męki i śmierci Jezusa   
    • Czuje Marian gdzieś pod Tucholą, że straszliwie jajca go bolą. Tnie (krzyk długo się niesie) i porzuca je w lesie. Może doń się nie przypiedrolą.   *   Mutant Janek w pobliżu Abdery czuje ból jajec. Ma je aż cztery! Rżnie je tępym kozikiem, wieńczy dzieło swe krzykiem. Dobrze, że w lasach mamy kamery.          
    • @Alicja_Wysocka   Bardzo dziękuję!  Czasami zastanawiam się, po co ludziom tyle rzeczy. Ale gdy usłyszałam, że ktoś kupuje ciuch na jedną okazję, a potem albo oddaje, albo po prostu wyrzuca - to pomyślałam, że ta osoba nie zdaje sobie sprawy, ile kosztuje środowisko wyprodukowanie jednej sztuki ubrania. Albo jest na to obojętna.  Serdecznie pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...