Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano


echem po dłoniach biegną wciąż
przegrane chwile życia
nie uchwycone, dane mgłom
zamknięte w żalu skrycie

ufnie przemyka czasu dar
wierząc, że niezbywalny
w zapamiętaniu gna ku dniom
błazeńsko nierealnym

wzlatuje kurz spod lekkich stóp
w zawirowania próżni
choć lekcji nie powtórzę już
nie lękam się swej jutrzni

niech wolne dłonie nadal chcą
wrażenia z antypodów
i usta niech łapczywie mkną
nie patrząc w sens wyboru

Opublikowano

Taki nastrój zadumy przed nowym rokiem tu czuję...niemożliwość zatrzymania czasu, odwrócenia biegu wydarzeń a jednocześnie śmiałe spojrzenie w jutro!

Bardzo mi bliskie te słowa i pięknie oprawione.
Dzięki wielkie.

Irena

Opublikowano

Wedlug mnie, wiersz jest bardzo dobry. Uwage przykuwa jego rytm, jestem pod wrazeniem (no, moze poza malutkim bledem w 3 zwrotce... ;)). Ja doskonale widze w tym wierszu dwie rzeczy, miedzy ktorymi niby mam wybierac. Tylko tytul mi sie nie podoba, ale to chyba kwestia gustu. Pozdrawiam
Ignacy

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Zostaw więc te dokładne analizy i wczytaj się w głębię treści!!! Dormo.

Znów powiem,że pięknę są te słowa, które nam tu Seweryna daje do smakowania...doprawdy są pokarmem prawdziwym dla ducha ,po tych dniach obżarstwa świątecznego....

Pozdrawiam,
I.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka     Poe.   Twoje rozróżnienie dobrze dotyka dwóch kierunków w których ten fantom się rozsuwa . ale w samym tekście nie zatrzymuje się on wystarczająco dlugo , żeby stać się ani formą, ani rozproszeniem.     raczej przechodzi między tymi stanami zanim zdążą sie nazwać i może dlatego nie chodzi o dwa typy fantomu  tylko o brak miejsca, w którym mógłby się na chwilę zdefiniować.   co o tym myślisz?      
    • @Migrena   1.fantom, który ma formę   2.fantom rozproszony, rozpuszczony, odbity   -w pierwszym przypadku nieistnienie materializuje się przez pragnienie   -w drugim fantom to rozproszenie   *raz w pamięci po poprzednich "wcieleniach- wersjach"   *dwa w wyniku braku możliwości zlokalizowania i zwizualizowania prawdziwego obiektu 
    • @Alicja_Wysocka   Alu.   zgadzam się z Tobą oczywiście.   fantomowi drapieżnicy.   ludzie którzy udają innych ludzi.   prężą muskuły których nie mają.   ale jest maj.   trochę nie taki.   za bardzo nie taki.   ale to maj.   to ja dla Ciebie słoneczka majowego.......   i tych zapachów majowych......   wszystkiego dużo:)       @Poet Ka   jak najbardziej 
    • @Migrena inny fantom...
    • @Poet Ka   Poe.   czytam ten głos (Twój przecież gdy mówisz Leśmianem)  jak echo po murze, ktory nie był zbudowany z kamienia, tylko z potrzeby widzenia .   i może dlatego zawsze zostaje tylko to, co po drugiej stronie nie zdazyło się stać trescią.   u Leśmiana nawet pustka ma jeszcze scenę i narrację u mnie nie ma już ani muru, ani jego zburzenia jest tylko to  co nie zdążyło się rozróżnić.   i jesli coś tu jeszcze drży  to nie dlatego, że ktoś woła tylko dlatego, że nie ma już kto powiedzieć, że to był głos    cudownie mnie zadziwia że znalazłaś tekst, który tak precyzyjnie rezonuje z "fantomem” i   dopowiada mu własną, równoległą odpowiedź.   intelektualnie podniecające.   dzięki:)    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...