Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W trudnych Panie Ministrze przyszło rządzić Wam czasach
Wciąż ta dziura w budżecie, ciągle pusta jest kasa.
Politycy natomiast – takie fakty mnie smucą
Zamiast temu zaradzić - między sobą się kłócą.
Ja bym może tych posłów, co się w sejmie wciąż gryzą
Za te kłótnie obciążył VATem oraz akcyzą
Podpowiedzieć też pomysł taki sobie pozwolę
Żeby im ponaklejać może te - banderole...
To byłoby praktyczne z mego punktu widzenia:
Zaraz byłoby widać z kim się ma do czynienia.

Niepokoją mnie bardzo kiedy słucham dziennika
Te durne wypowiedzi z których nic nie wynika.
Może by te programy, zbędne i puste słowa
Można w pańskim resorcie jakoś opodatkować?
Podatek od pomysłów co odstają od życia
I VAT od przedwyborczych obietnic bez pokrycia.

Po wdrożeniu tych opłat – ja mam taką nadzieję
Atrakcyjność zawodu polityka zmaleje.
Niech to Pana nie martwi – w tym akurat obszarze
Przeogromne rezerwy mamy ciągle w nadmiarze.
Tu są wciąż - jak wskazują statystyczne wyniki
Ręce chętne do pracy... Albo raczej języki.
Mam i inne pomysły – chciałbym o nie zapytać.
Lecz wiersz byłby za długi – nikt by nie chciał go czytać.
Tylko myśl ta na koniec, która koi mi nerwy
Jednak Panie Ministrze mamy jeszcze rezerwy!

Opublikowano

Nie poezja.
Tu się zgadzam.
Jeśli jest na tym forum miejsce dla kpiarza, to moze ja się nadam.
Popełniłem kilka wierszy lirycznych, ale narazie się z nimi nie pokażę, bo podobno są banalne. Może za jakiś czas.
Liczę na poczucie humoru szanownych czytelników i krytyków. :)

Opublikowano

Nie mam swoich sympatii politycznych. W dzisiejszej polityce prawie wszystko jest antypatyczne. Pisze też czasem na inne tematy. Jest więc nadzieja ;) Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Mniej więcej gdzieś przy Sobocie w weekendy było tam po robocie Z powodu Jasia Naszego kochasia Całą odwalał, bo przyniósł go bociek
    • @Nefretete o a to miłe porównanie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      emwoo to przecież prawie nastolatka gdzie mi starej babie do Niej Ale to miłe dziękuję  Miło że zerkasz pozdrawiam serdecznie @violetta
    • @Arnold Lane Rybak w Teatrze   Huczne oklaski wznoszą na scenę Spektakl zagrany, jak koncert z nut. Jakież w Aktorów wstąpiło marzenie – W górę wzleciały - kapelusze z głów.   Więc lecą tak świsty i aplauz wzruszony Niech blask ich dumy - za scenę niesie; Dyrygent liczy te tuziny gęb, Niechaj zachwyt we foyer rozniesie!   Aż Rybak wstaje i pyta;     „Czy leszcze biorą na chleb?”   Oburzy wnet się publika;  Choć nikt do gardła –     jemu nie fika, Pod nosem tak myśli: „Pan puknie się w łeb!” I do domów publika znika.   Ach, biedny ten Rybak,     co Błaznem sam jest – Gdy na strzępki go szarpią jak dzika Wilki srogie, tym winem spojone.   I jak ten Rzecki, z ogonem skulonym Wlecze po przednie miejsc futerały - Tak w ludzkie serce – będzie wpatrzony, Które chłodem odpowie niemrawym;     Jak wdzięk Izabeli,       gdy nie ma żony. A publika z niego zaśmieje…   Stanę wtem Ja — bez sławy na scenie - Rękę wyciągnę, gdy foteli las od grozy ustanie; I jeszcze raz, zapytam Ciebie:     „Czy leszcze łapią na chlebie?”
    • Twoje ciało pamiętam szybciej niż powinienem jakbym wracał drogą którą kiedyś już znałem gdzie oddech staje się cięższy gdzie skóra odpowiada wcześniej niż słowa uśmiechasz się przez sen   przestaję wierzyć że spotkaliśmy się pierwszy raz   najbardziej boję się jednak że to wszystko wymyślam   dotykam Twojej duszy ostrożniej niż ciała   jakby była czymś kruchym co już kiedyś trzymałem w dłoniach i zgubiłem   są w Tobie obrazy których nie rozumiem nagły smutek znajomy błysk w oczach cisza która nie jest obca   czasem patrzysz na mnie jakbyś pamiętała więcej ode mnie   jakby ciało wiedziało zanim zdążyliśmy się poznać kto już raz Cię...
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...