Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Najprzód powiem że,
przes szkołę nabawiłam się ,dyslekcji
jak była ta orto cycóś to,
nie byłam na lekcji

dlatego ale to też tylko czasami
pisze wiersze z błendami.

szczerość mego serca najważniejsza a, reszta
mniejsza

po co???
te wisienki jadłeś mi z renki!!!!

teraz z pestek zrobiły się
Ości z zazdrości.
widziałam ją z tobą
ale żmija
złość mi nie mija. Ojeju,
chyba Cię troche zemdliło a,niech ta małpa posprzonta
bo z niom to pewnie miłość.


23.02.2006.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Błond!
Stefanowi należało odpisać: Bo ja tylko czasami robiem błendy!
:D
Doceniam poświęcenie.
[color=red]Q[/color]
dyg
b
PS. Konkurs trwa do końca "miesiąca lutego", jak było zajawione! Stefan - Burczybrzucha - widział kto jak on tu dmucha? ;)
Opublikowano

Alu!
wiersz z humorkiem - takie lubię

mówisz, że w szkole na lekcji
nabawiłaś się dyslekcji
a ucząc o ortografii
zaraz dostaniesz dysgrafii

gdy wtłaczanie wiedzy bez efektu
grozi choroba dysintelektu
wtedy nie pomoże Ci żaden sąd
wywali z pracy miejscowy - óżont

pozdrawiam Jacek

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Alicja_Wysocka Dobra, dobra, herbatkę Ci postawię na osłodę.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      (AI - Deep Dream Generator)   A w tych notesikach możesz zapisywać sobie pomysły na wiersze, bo one lubią uciekać z głowy.
    • @Gosława

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Dla mnie to jest bardzo smutny, pełen desperacji wers. Bo takie pojmowanie miłości wskazuje na to, że peelkę musiało boleśnie dotknąć wiele doświadczeń, z którymi, z oczywistych względów, nie mogła sobie w mądry sposób poradzić. Proste życie w wiejskiej rzeczywistości, w dawnych czasach, raczej nie sprzyjało przepracowywaniu cierpienia. Makatka nad łóżkiem jest kwintesencją tej rzeczywistości. W miłość - w małżeństwo - kobieta uciekała przed wieloma rzeczami - przemocą, biedą, wstydem. I zazwyczaj trafiała w ten sam zaklęty krąg, gdzie nic się nie zmieniało, a o bólu się nie mówiło. I ten wzorzec funkcjonował w kolejnych pokoleniach. A przecież miłość powinna być nie środkiem, ale celem samym w sobie.
    • @tie-breakAłaaa :) @Berenika97Bereniczko, ja Ciebie zjem kiedyś :)
    • Witaj - „Dzieci do domu! na mrozie zostają te dwa Bałwany, jeden ze śniegu, a drugi stary i głupi!” - ale żona pojechała - moim zdaniem powinna się cieszyć - no ale różne są żony  -                                                                                                            Pzdr.
    • @Starzec   To zgrabna gra słów, która przypomina mi aforyzm filozoficzny. Pierwsze dwie linie tworzą lustrzane odbicie, które sugeruje tożsamość bytu i faktu, ich wzajemną wymienność. Trzecia linia zmienia ton -"niebyt działa pod przykryciem" brzmi niemal jak tytuł thrillera szpiegowskiego. Jest w tym humor, ale i prawda - niebyt (nicość, brak, to co nieobecne) rzeczywiście "działa" - przez swoją obecność-jako-nieobecność, przez to, że zaznacza się przez kontrast z bytem. Można to czytać jako miniaturowy traktat o naturze rzeczywistości albo jako żart na temat języka filozofii. Chyba, że coś poplątałam. Pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...