Oxymoron Opublikowano 22 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Lutego 2006 „ W KAŻDYM Z NAS KRĄŻY ROBAK SZALEŃSTWA” Mój zadomowił się w macicy. Na razie jest malutki i bezkształtny, nie widzi ani nie słyszy. Czasem myślę że go nienawidzę. Zżera mnie od środka, jak pasożyt, jak rak, pochłania myśli, budzi w środku nocy nagłym głodem a nad ranem wywraca mi żołądek i zmusza go do spazmatycznego wyrzucania zawartości. Nieraz złośliwie nie pozwala mi nawet dobiec do kibla i potem muszę sprzątać swoje rzygi z podłogi. Ale są chwile, kiedy myślę, że mogłabym go pokochać. Czasami rodzi we mnie jakąś nieludzką słodycz. Poczucie zespolenia z czymś irracjonalnym, jakby z miliardem duchów. Momentami wyobrażam sobie, że słyszę jego sny i śnimy wtedy razem – ja i ono – absolutna forma bytu, pełnia, bo dzięki niemu mam dwa serca… …jestem Matką. Jeśli donoszę ciąże mogę przekazac mojemu dziecku wyrok śmierci. Coś co specjaliści nazwali Acguired Immune Deficiency Syndrome. Żyję z tym od dawna, ale moja kara jest w zawieszeniu – jestem nosicielką. Ta klątwa to TYLKOHIV. Tak powiedzieli lekarze – Pani nie musi umierać, to TYLKOHIV… TYLKO HIV… tylko…
asher Opublikowano 22 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 22 Lutego 2006 Jeśłi to prawdziwe jest, domaga się rozwinięcia i to gwałtownie, bo za krótka ta droga między robakiem szaleństwa, przez macicę do wirusa. W tym skrócie myślowym biegun sensu narracji gdzieś się zapodziewa i nie widać związku.
rumianek Opublikowano 23 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2006 Świetny tekst. Sama jestem matką i Twoje podejście poruszyło mnie do głębi. Porównanie płodu z robakiem, który jest jak choroba. Choroba, którą jednak można pokochać. I ta końcówka. Jestem pod wrażeniem.
Piotr Rutkowski Opublikowano 24 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2006 Spoko ale wywal jedną rzecz , otwierającą trzeci akapit... jestem matką, psuje klimat i rozładowuje napiecię niepotrzebnie...bardzo, bardzo fajne... "W każdym z nas krąży robak szaleństwa, mój zadomowił się w macicy"...jakie to fajne jest :)) aż prosi się o większe rozwinięcie, dlaczego chciałaś skończyć już, właśnie teraz? Temat nie jest orginalny, ale masz duży potencjał...chętnie będę czytał twoje teksty, jeśli będziesz je tu pokazywać.
Oxymoron Opublikowano 24 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2006 Dziękuję. Pracuję nad rozwinięciem tekstu. Naprawdę kurwa mac, cholernie dziękuję. To mój debiut!
Piotr Rutkowski Opublikowano 25 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 25 Lutego 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. i juz cie lubie hihihihi
adam sangreal Opublikowano 26 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 26 Lutego 2006 Każdy nosi w sobie dżume, jej bakcyl nigdy nie umiera. W Tobie nie ma robaka, w Tobie jest zapatrzona w siebie upadła dusza. Ja jestem zdecydowanie na nie!
Oxymoron Opublikowano 26 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Lutego 2006 Oooo ... widze, ze nie tylko oglądałes "Egzorcystę" ale tez czytałes Camusa! Moze jego tez spróbujesz splagiatowac? Bo wiesz, to Ci niezle nawet wychodzi, zwlaszcza dobrze Ci poszło z tym Hiobem w "Marzenie Szatana - Zakład z Bogiem". Biedaku szkoda mi Cie,ze nie masz własnych pomysłów ale nie pluj z tego powodu na lepszych od siebie.
adam sangreal Opublikowano 26 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 26 Lutego 2006 Na lepszych znaczy na ciebie? Oczywiście. Pewnych rzeczy lepiej nie ruszać, bo śmierdzą jeszcze bardziej.
Oxymoron Opublikowano 26 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Lutego 2006 Dlatego trzymaj swoje gówno u siebie a nie mi je tutaj rozmazujesz.
Julia Jonek Opublikowano 27 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2006 nie uwierzyłam w tę historię. nie ruszyła mnie. nie przekonują mnie opowieści, w których łączy się ciążę (kochać to dziecko czy nienawidzić? oto jest pytanie.) i HIV. z założenia jestem sceptycznie nastawiona. bardzo, bardzo podoba mi się tytuł! ale jednak spodziewałam się, że będzie się pod nim kryło coś innego :) usterki interpunkcyjne. pozdrawiam :)
Oxymoron Opublikowano 27 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2006 Usterki interpunkcyjne = brak dwóch przecinków. No nie, no ... Powinni mnie z to stąd wywalic ...
Julia Jonek Opublikowano 27 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2006 nie, wcale nie powinni :) jeśli nie chcesz komentarzy do swoich tekstów, to ich po prostu nie zamieszczaj :) pozdrawiam.
Oxymoron Opublikowano 27 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2006 Alez wszyscy wędrowcy przez strony, są w moich skromnych progach mile widziani!
czarna Opublikowano 27 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2006 robak szaleństwa zadomowiony w macicy...zaniemówiłam z wrażenia posłuchaj rady ashera i rozwiń narracyjnie tekst, bo warto przecinki, przecinkami
Marcin Gałkowski Opublikowano 3 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 3 Marca 2006 no nie wiem, nie spodobało się... choć nie moge powiedzieć, że to jest złe, bo jednak coś w sobie ma. z tym, że nie moje klimaty. doceniam, nieźle napisane (tylko krótko...). matką nie jestem i nie będę raczej=), może dlatego treść nie przemawia. tyle. pozdr
Dora Opublikowano 9 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2006 Nigdy nie porównywałam maleństwa do robaka, ale ja od samego poczęcia kochałam swoje dzieci. Talent do pisania masz,więc powiem tylko, pisz. pozdrawiam - Dorota
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się