Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaśpiewaj to wszystko, co melodią nie jest, bo nie posiada taktu
Wszystko, co muzyką nie było, choć od dawna ci gra
Świeże wykrzykniki są tak krótkoterminowe
Tracą ważność z uładzonym językiem

Aprioryczne kanony monopolizują muzyczny rynek dusz
Spragnieni, chcą dźwięczeć w polifonicznym stadzie
Wciąż odgrywają preludia w przedsionku życia
Zapamiętani –zapomniani w masowym fałszerstwie

Wyłam małą ramkę, albo drzazgę pod paznokieć wbij
Może zawyjesz dziewiczym szlagwortem w refrenie
Zaśpiewaj choć jeden szczery szept, nim zostaniesz wypchany
jak łabędzi pytajnik na duszną wyżerkę biesiadnych klonów

Opublikowano

Jak na mój gust jest kilka ciekawych "momentów", ale więcej jest nieciekawych. Może dlatego, że mam wrażenie przegadania i dokładania "na siłę".

Przeczytam jeszcze kilka razy i może sklecę ciekawszy komentarz.

Pozdrawiam

Opublikowano

też mi się wydaję, że zdania są przeciągane, mam wrażenie że niepotrzebnie, bo daje do posmak przegadania, a i temat i słownicstwo bardzo ciekwae, czyli kościec już jest otoczka też teraz tylko wystarczy odessać niepotrzebny tłuszcz

nisko isę kłaniami pozdrawiam

Opublikowano

dla mnie amatora wiersz trafia absolutnie pod kopułkę:)
i nawet słyszę ten szept
"Aprioryczne kanony monopolizują muzyczny rynek dusz" - no, no ładnie:)
"Zaśpiewaj dziś wszystko, co melodią /podobno/ nie jest /bo nie posiada taktu/" - mozna jakoś skrócić albo rozbić na dwa wersy.
pozdrawiam nowrocznie!!!!

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Pozbyłbym się nawiasów w pierwszym wersie i zrezygnować z tych dopowiedzeń, albo wziąć przykład z drugiego wersu?! Nie dobrze się też czyta słowo "wyłam" w trybie rozkazującym, mnie nasunął się czasownik: wyć! i zastanawiałem się jak można "wyć małą ramkę" dopiero słowo wbij wyjaśnia sprawe. Wiersz pisany jakby przez muzykologa??? Techniczny! Cisza. Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Nie! Nie chcę tego, żyć znów w tym strasznym świecie . Mam dosyć wszystkiego, kiedy z tąd odejdziecie . Proszę zostawcie mnie, czy nie widzicie ? Ja już nie mam siły, przez wasze ciągłe bicie . Ból sprawiacie mi, nie tylko fizyczny. Swymi obelgami robicie mi nowe blizny . Biedne serduszko czy miejsce jeszcze znajdzie , Na nowe rany, czy będzie na tyle twarde. Musi wytrzymać , Bóg jest sprawiedliwy . Bóg jest miłosierny, On sądzi ludzkie czyny. To on jest naszym ostatecznym sędzią, Jak myślicie kto pójdzie do nieba? Oprawcy? Czy biedne dziecko ?
    • Kolejny utwór z serii "Echo":     Wołają i w mrok krzyczą – litości Rycerz ostatnim tchnieniem W walce z własnym cieniem W śnie księżniczki zagościł Sen się splata i rozplata W powietrzu smród i ból Umarł rycerz, wstanie król Taka snu zapłata   Wołają i krzyczą – krew płynie Tańczą w szale upiory szare Śnią się wojny, śnią się bale Słońce czarne w mroku ginie Sen się śni, jedną noc Sen przemija Czarnego słońca moc Znów zawija Znów zaplata sen ze snem Jasną noc z ciemnym dniem   Na weselu mroczne cienie wyją Przemykają jeden za drugim Po parkiecie lśniącym, długim Jeszcze gdzieś nadzieje żyją Sen się splata i rozplata W powietrzu smród i ból Umarł rycerz, wstanie król Taka snu zapłata   Na weselu mroczne cienie tańczą Ludzie smutni o cierpiącej twarzy Ich wzrok dwa ognie warzy Ognie dwa w oczach walczą Sen się śni, jedną noc Sen przemija Czarnego słońca moc Znów zawija Znów zaplata sen ze snem Jasną noc z ciemnym dniem
    • @Charismafilos

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        nie jestem z wykształcenia przymierzyłam buty matematyka. ale i malarza:) każda strofa to pociągnięcie pędzla   @Charismafilos  @Stukacz dziękuję Wam:)
    • Moczę nogi w strumieniu zwątpienia Rękami wyrabiam zepsuty chleb codzienności Na głowę kapie mi deszcz zniewolenia W sercu krwawi rana po miłości   Idę! Wyjdę! może spotkam siebie Nie! Zostanę, położę się zaczekam na Ciebie Ty w ługu farbiarza zanurzysz mą duszę Czy nadal we krwi opłukać ją muszę?
    • muszę – nic, nie   nic muszę nie mogę z muchami na słońcu szaleć jeść z chlebem smalec w kieszenie słońce chować wariować, wirować, skrobać   nie nic muszę nikogo nie wzruszę o wiośnie pisząc wiersze pierwsze dreszcze pieszczę   muszę nic nie nikomu po kryjomu do domu w poduszki się zapadać gadać, opowiadać, badać   nic nie muszę z miejsca się nie ruszę w uśmiech się ubiorę i ciebie tam zabiorę!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...