Mirek Mazur Opublikowano 9 Grudnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2005 Za Polarnym Świata Kołem, Żaden ptak tam nie doleci. Za ciosanym w dębie stołem Śmierć w szlafroku czarnym siedzi. Zimną dłonią skroń podpiera, Twardym łokciem blat rysuje. Z mrocznych lochów szczęk dociera - Czart Jej nową kosę kuje. Szlafrok z futer nietoperzy Nicią mrok pajęczą zszywa Na kościstych barkach leży, Ciepłem trupi kark okrywa. A na łysej czaszki blasku Naciągnięta do połowy Jest szlafmyca z adamaszku, By ogrzewać mądrość głowy. Śmierć pochyla się nad stołem, W rękę bierze kielich złoty I podnosi go nad czołem - Uczcić ziemskie chce zgryzoty. Lecz w kielichu nie ma wina, Nie ma nawet śladu wódki. Wypełnieniem jest naczynia Gorzki wywar z cierpień ludzkich. Martwy mózg alkohol strawił, Gdy ten kielich wychyliła. Świat od śmierci się wybawił, Bo się Śmierć nabzdryngoliła. Nigdy przedtem nic takiego Dziać na ziemi się nie miało, Żeby ludziom z tego świata Już odchodzić się nie chciało. Czasem dziwne sytuacje Wynikały z tego względu. Zdrowy szedł na operację, Saper nie popełniał błędu. W czasie wojny gazy trują. Śmierci nogi się słaniają, A żołnierze maszerują, Chociaż kule w głowach mają Egzekucja się zaczęła, Szubienica smutno stoi. Choć się pętla zacisnęła Nic zbrodniarza to nie boli. Tak do końca świata będzie, Z żywych nikt się nie wykończy. Trumien w grobach nie przybędzie Nim się napój Śmierci skończy.
Gładź Szpachlowa Opublikowano 9 Grudnia 2005 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2005 Muszę powiedzieć, że poza paroma zgrzytami w rymach (doleci - siedzi - jakoś to nie brzmi), stylizacja i tzw. obrazowanie (kocham to słowo) są wcale interesujące :] Pozdrawiam.
joaxii Opublikowano 9 Grudnia 2005 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2005 Szkoda, że rymy gramatyczne, czyli częstochowskie. Trzecia zwrotka strasznie zamieszana - wyszedł bezsens: "Szlafrok z futer nietoperzy Nicią mrok pajęczą zszywa Na kościstych barkach leży, Ciepłem trupi kark okrywa." drugi wers ni przypiął ni przyłatał, zwłaszcza, że wciśnięty w środek zupełnie innej myśli. Poza tym - przestawiony nienaturalnie szyk wyrazów. Jeśli wiersz ma być "na powaznie" - jest kiepski. Jedyne, co go ratuje, to możliwość, że został napisany celowo jako tzw. kicz kontrolowany. A treść - niezła, choć trochę naiwna. Jeśli taki był zamiar - ok.
Roman Bezet Opublikowano 9 Grudnia 2005 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2005 Za poważne ;) Końcówka powinna wyzwalajać uśmiech, a nie 'męty pseudofilozoficzne'. Ciekawe pomysły prześmiewcze - szkoda wiersza /na powagę/. pzdr. b
Klaudiusz Opublikowano 9 Grudnia 2005 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2005 miałęm co prawda deja vu, ale to pewnie ze zmęczenia... fajniusi tekściunik (/zdrabniamy/ ) pozdro dla śmierci (z tą panią jeszcze nie piłem, ale co się odwlecze.. :D )
jacek_sojan Opublikowano 9 Grudnia 2005 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2005 Seminarium z filozofii konieczności, doprowadzonej do absurdu - podobne wykłady, pamiętam, zawsze kończyły się wesoło zatem R.Bezet ma rację a i Barok, epatując śmiercią zawsze puszczał "oczko", dla równowagi psychicznej; tekst do przemyślenia ale i ocalenia - pozdrawiam! J.S.
Mirek Mazur Opublikowano 11 Grudnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2005 Dziękuję wszystkim za szczere recenzje. Co prawda poeta nie powinien wyjaśniać wprost przesłania własnych wierszy (jeśli musi - to nie jest to szanujący się poeta hehehe...).Mogę tylko potwierdzić trafne spostrzeżenie (domysł Joaxii), że nie jest to utwór do końca na poważnie. Napewno daje się wyczuć, że epatuje od niego pewnego rodzaju absurdalną groteską. Co do trzeciej zwrotki - może wydać się trochę chaotycznym skojarzeniem słów i wątków myślowych, ale nie powinno się jej brać tak na poważnie, bo jest to tylko (moim zdaniem ciekawa:) )gra słów i nie należy doszukiwać się w niej specjalnej logiki. Pozdrawiam wszystkich i życzę sprzyjającej weny
Messalin_Nagietka Opublikowano 12 Grudnia 2005 Zgłoś Opublikowano 12 Grudnia 2005 Mireku – no, no – ładnie opowiadasz, zauważam „że tak rzeknę” niezły kawał roboty i pomysłu, od czasu do czasu lekkie potknięcia, ale te chyba niewiele przeszkadzają, „boć to” miało być chyba z humorem z ukłonikiem i pozdrówką MN
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się