Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

on jest przestrzenią zamkniętą
więc stoję przed

licząc do zagadkowej liczby
milczącej jak wszystko co cenne

i na siebie
choć to tylko bajka

kwiaty w tym ogrodzie barwią rosę
tak czarująco

a pod moim okiem cierpliwa kreska
rosonieodporna

Opublikowano

kwiaty w tym ogrodzie barwią rosę
tak czarująco

Czarujące :)
Najbardziej podoba mi się zakończenie, potem wrażenie nieco słabnie. rzeczywiście miejscami wydaje mi sie niekompatybilny trochę.
Ale ogólne wrażenie pozytywne...
I ten początek :)
pozdr

Opublikowano

niedopowiedzenia zostawiają miejsce dla wyobraźni.
głębokich przemyśleń niestety nie mam, jestem zmęczony:) tym niemniej wczytuję się w "rosonieodporność" i jej związek z wcześniejszymi wersami.

"licząc (...) na siebie
choć to tylko bajka" - w połaczeniu z "przestrzenią zamkniętą" widzę trochę to, co Jay Jay.
Dwie osoby zamknięte na siebie, choć pewnie chciałyby to zmienić.

ogólnie podoba mi się, zresztą jak zwykle:)

pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dzięki, że pomimo zmęczenia zostawiłeś ślad obecności, jak ważny dla mnie - to już wiesz.
Myślę, że 'wiersz' pozostawia jednak sporo do życzenia, mam nadzieję, że nastepnym razem będzie lepiej. Pozdrawiam, wypoczywaj:)
Opublikowano

"kwiaty w tym ogrodzie barwią rosę
tak czarująco

a pod moim okiem cierpliwa kreska
rosonieodporna "ten kawalek wszedl mi najbardziej dobry wiersz chetnie zawiesilem na nim oko pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Chciała mnie uśpić samotna miłość Wilgotna i troche zła Że nie może być czystą Miała małe pretensje Drobne jak dłonie palce opuszki Walczyły o kolejność rozkosz i sen Nie mogą być jedno Nie będą przecież razem tłem Zawsze musi być jedno Rozkosz trochę brudna Żeby był spokojny sen        
    • Cześć, tak :) Jestem słuchowcem i muszę przemielić tekst przez AI, żeby jako tako wyszło. Wiem, że AI też "pisze" teksty, ale ja tego nie tykam. Teksty tworze od pomysłu do końca sam - bez żadnej pomocy. Zapraszam na mój kanał na youtube, ostatnio trochę wrzuciłem, niektóre myślę mogą być dobre.
    • Zapraszam na youtube do wysłuchania piosenki:   Odeszła przechodząc w wspomnienie Jak bez złudzenia dzień żegnana Nie sączą się krwi strumienie Blizna gojąca wciąż jednak rana   Oczu blask jak gwiazd płomienie W sekundzie jednej przerwany Odeszła a wraz z nią natchnienie Znikł głos cicho szemrany   Pozostała melodia spokojna Z nią marzenia w sercu wyryte Duszy głębia jak wino upojna Przed wzrokiem myśli zakryte   Nadzieja już nie z tobą Powiązana miłości łańcuchem Gdy inni więcej dać mogą I ciałem i sercem i duchem   Żegnaj więc i niech dobrze się żyje Tobie, mnie i ludziom wokoło Ja sobie poradzę, jakoś przeżyję Ty wpadłaś – w błędnie toczące się koło
    • @FaLcorN Dziękuję za opinie, wiersz faktycznie jest prosty i raczej oczywisty w interpretacji. Miał być przestrogą przed naklejaniem sobie łatek i kondensowaniu swojej osobowości w ciasnych określeniach. Często obserwuję się to wśród młodych ludzi, zjawisko to raczej nie jest skomplikowane ale dosyć powszechne. Zależało mi na tym żeby wiersz mógł być potraktowany jako coś skłaniającego do refleksji, a imię Konrad to uniwersalny symbol który wszyscy kojarzą. Rozumiem jednak że przez prostotę może być raczej irytujący aniżeli refleksyjny.    Pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...