Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

mądrość muzyki rozebrała moją duszę

stoję tak obnażona
pomiędzy zwrotką a refrenem
lecz w swym osłupieniu
jeszcze kradnę każde słowo
i nuty przywdziewam w pośpiechu

obyś tylko nie dostrzegł
mojej nagości

Opublikowano

nie rozumiem tej maniery którą tu wplatasz. mówię tu o 'lecz' w miejscu gdzie w ogóle nie pasuje, czemu nie zwykłe, proste 'ale'? czemu 'pomiędzy' zamiast 'między'? zmieniłabym jeszcze 'obyś' na 'żebyś'. no i ta dusza, ble, nieładne. tę pierwszą zwrotke zmieniłabym na 'głębokość muzyki ekshibistonistycznie obrała resztki tego co mam w końcach palców'; oczywiście nie mówię tutaj że masz tak diametralne to zmienić, podaję tylko przykład tego jakbym ja to obrała bardziej dyskretnie. pozdrawiam

Opublikowano

Maniera ma swoje uzasadnienie: 'pomiędzy'-bo zawieszona, 'obyś'-jest ostrzeżeniem, a 'żebyś'- życzeniem, no i nie wiem dlaczego Ci się moja dusza nie podoba. Przy tym ta 'głębokość'-nie mierzyłam muzyki.
pozdrawiam
M.M.

Opublikowano

:))) oj, chciałabym 'po', ale niestety nie ma nawet 'przed'; oczywiście!:)))
pozdrawiam ciepło
M.M.
p.s. moje 5-letnie dziecko zdefiniowoło ostatnio kwestię gustu człowieka. I wiecie co? Hmmm, daje do myślenia:" Gust to jest smak człowieka, że podobny jest do myśli."
No to smakujmy siebie, :)))))

Opublikowano

Dziękuję za wszystkie 'tak' i za wszystkie 'nie'- szczególne:))) dla moich 'sentymentów': Izy, Uroczego, Stachny.
Espeno-Ty też mnie zaciekawiasz :))
Aniu, jarzębino: miło mi, że tu zajrzałyście :))
pozdrawiam
M.M.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma No i tak to czasem bywa z czasem. A niech tam sobie zostanie w wierszach.  Iwono, bardzo gustownie spięłaś słowem jak broszką, winszuję :) A huśtawka wytrzyma?
    • @Arsis    piękno, smutek, symbol,   forma graficzna - która mi się podoba    i tak zwane lśnienie (promyk - idąc za L.M.Montgomery)  
    • @Gra-Budzi-ka Oj,

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      jakie fajne! 
    • @Poezja to życie   oby perfekcyjnie zabijał ! I bezboleśnie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam !
    • Przechodzą cicho, mając przeszklone spojrzenia. W przedpokoju. W pokoju. W noc ciemną i tkliwą. W noc majową. W pełną szumiących liści, pełną drzew, gałęzi, podziemnych korzeni.   I w tę noc podążają moje złudy, widma… Te moje odwieczne i wciąż milczące od lat pięćdziesięciu chore iluminacje.   Przepoczwarzają się. To znów nieruchomieją. Ale są. I płyną naprzeciw obłokom bez-szepnie. Albo szepczą jak wiatr na przekór milczenia. Albo stwarzają się od początku. I znowu. I wiecznie…   Dręczy mnie ta struna. Zaciska się coraz ciaśniej.   W bolesnym skowycie powolnego rozpadu.   W progu uchylonych drzwi leży zakurzone truchło jakiegoś ptaka. Szkielet obsypany piórami. I ten szkielet podobny raczej do szkieletu człowieka, lecz z białą podłużną czaszką i z otwartym w jakimś zastygłym grymasie dziobem.   I z czarnymi oczodołami niewidzącej śmierci. Tej samej, która naznaczyła spojrzenia mojej matki i ojca, kiedy ich oczy wyrastały z czarnej, błotnistej, mokrej od deszczu ziemi. Wyrastały jak kiełkujące pąki jakiejś melancholii spomiędzy kwiatów białych chryzantem.   A więc rozbił się przed wiekami ten ptak, nie-ptak.   Roztrzaskał w koszącym locie. W gazetach pisano wtedy: to było samobójstwo.   (Włodzimierz Zastawniak, 2026-05-05)      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...