Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

tam
słuchałem ciszy

by dojrzeć
w głąb

przeszkodził mi ktoś
dźwiękiem
przesuwanej ławki
a już prawie słyszałem
własne myśli

ktoś kaszlnął

za głośno biło serce
brakło skupienia
dłoni
próbujących
gorliwie
przeżyć chwilę
zadumy

wielki pałac

kto w tych czasach
tak wystraja wnę
trza
zrozumieć
za bo bony

nad miar
przepychu
witra-ży-j-asnych świec
bla bla blask
wielu
przychodzi
od święta
odświętnie
nie
dzielnie

rewia mody
na wy biegu
po roz
grzesz
rzesze
n i e
wierze

Opublikowano

Maćku, wiersz bardzo mi się podoba, lubię takie zabawy słowem, więc jak najbardziej na tak. pozatym, wiele mówiąca i na czasie pointa :)

p.s. mimo wszystko lubię barkową architekturę w kościołach; to pewnie przez to, że mój parafialny ma taki wystrój :)

pozdrawiam serdecznie Espena Sway :)

Opublikowano

za głośno biło serce
brakło skupienia
dłoni
próbujących
gorliwie
przeżyć chwilę
zadumy

ta strofa jest genialna:) wiersz ogolnie na tak, choc "chciałem dojrzeć
w głąb" mi nie pasuje troche...pozdrawiam:)

Opublikowano

to fakt, że od jakiegoś czasu nadużywam entera permanentnie, ale to ma pewien cel, słowa są przez to oddzielone i można się skupić na nich pojedyńczo a nie na całych frazach, przez co przy składaniu ich w zdania można zbudować własną opcję choćby puenty, która jest tego przykładem, można na wiele sposobów , taki był zamysł

nisko się kłaniam i pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma No i tak to czasem bywa z czasem. A niech tam sobie zostanie w wierszach.  Iwono, bardzo gustownie spięłaś słowem jak broszką, winszuję :) A huśtawka wytrzyma?
    • @Arsis    piękno, smutek, symbol,   forma graficzna - która mi się podoba    i tak zwane lśnienie (promyk - idąc za L.M.Montgomery)  
    • @Gra-Budzi-ka Oj,

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      jakie fajne! 
    • @Poezja to życie   oby perfekcyjnie zabijał ! I bezboleśnie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam !
    • Przechodzą cicho, mając przeszklone spojrzenia. W przedpokoju. W pokoju. W noc ciemną i tkliwą. W noc majową. W pełną szumiących liści, pełną drzew, gałęzi, podziemnych korzeni.   I w tę noc podążają moje złudy, widma… Te moje odwieczne i wciąż milczące od lat pięćdziesięciu chore iluminacje.   Przepoczwarzają się. To znów nieruchomieją. Ale są. I płyną naprzeciw obłokom bez-szepnie. Albo szepczą jak wiatr na przekór milczenia. Albo stwarzają się od początku. I znowu. I wiecznie…   Dręczy mnie ta struna. Zaciska się coraz ciaśniej.   W bolesnym skowycie powolnego rozpadu.   W progu uchylonych drzwi leży zakurzone truchło jakiegoś ptaka. Szkielet obsypany piórami. I ten szkielet podobny raczej do szkieletu człowieka, lecz z białą podłużną czaszką i z otwartym w jakimś zastygłym grymasie dziobem.   I z czarnymi oczodołami niewidzącej śmierci. Tej samej, która naznaczyła spojrzenia mojej matki i ojca, kiedy ich oczy wyrastały z czarnej, błotnistej, mokrej od deszczu ziemi. Wyrastały jak kiełkujące pąki jakiejś melancholii spomiędzy kwiatów białych chryzantem.   A więc rozbił się przed wiekami ten ptak, nie-ptak.   Roztrzaskał w koszącym locie. W gazetach pisano wtedy: to było samobójstwo.   (Włodzimierz Zastawniak, 2026-05-05)      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...