Antoni Leszczyc Opublikowano 28 Października 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Października 2005 Marzyła raz ważka szczerze, żeby zżyć się z jeżem. Nie wierz jeżom! Jeż złe zwierzę! Żżarł ją na wieczerzę.
Alicja_Wysocka Opublikowano 28 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 28 Października 2005 Dobre, z przesłaniem! A także na dyktando i ćwiczenia logopedyczne. :)
Jacek_P. Opublikowano 28 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 28 Października 2005 To dla jeża problem ważki, na wieczerzę wciąż żreć ważki. Lecz jeżeliś jeżem, tym żarłocznym zwierzem, żryj je zamiast kaszki.
Alicja_Wysocka Opublikowano 28 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 28 Października 2005 Ajaj, też fajnie :))) Podoba mi się w tej Pisakownicy!
Aleksander_Szumanski Opublikowano 29 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 29 Października 2005 a panna jeżyca miała jeżowiątka skrzyżowały się ze słoniem śmieszne dziwolątka. na młodym słoniątku siedzi sobie jeż a na jeżu nietoperzu śpiewa jeżozwierz jeżozwierza cap do Zgierza celem rymu wewnętrznego nie bardzo fajnego skrzyżowali
Franek Klimek Opublikowano 29 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 29 Października 2005 Inna ważka jeża skarży, że oszukał ją na marży. Rży od wczoraj całe rżysko, robią z jeża pośmiewisko. ef
Jacek_Suchowicz Opublikowano 29 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 29 Października 2005 Z jeża żaba się rechocze "jeżu zawiąż se warkocze" Nagle stała się rzecz gorsza jeż poturlał się na kolcach, ważkę pożarł na obiadek no i chciał pokochać żabę. Z tej miłości - ja nie wierzę nie skrzek tylko żabojeże.
Jacek_P. Opublikowano 30 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 30 Października 2005 Czując dreszcze za kołnierzem, ważek szczep wciąz drży przed jeżem. Lecz, gdy w rzecz się żaba wchrzani, rżyskiem brzęczy wrzask bociani. Przeto wszyscy kończą sprzeczkę i pryskają w skos przez rzeczkę.
jacek_sojan Opublikowano 31 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 31 Października 2005 Jeżozwierzom jeż się zwierzał o czym marzył, co zamierzał; rzadkiej żując pęd rzeżuchy warzył bigos z dżdżu i muchy. Bigos zeżarł i zamierzał wrzucić ważkę do talerza; ważka ważąc los swój szczerze skryła się za jeżozwierzem. Lecz jeżozwierz - zwierz też jest, użył ostrza bo miał gest. Nie wierz ważko jeżozwierzom bo cię razem z jeżem zjedzą.
Bo Teresa Opublikowano 31 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 31 Października 2005 Dzięki Jackom i Frankowi z krótkiej historii Antka zrobiła sie całkiem długa zabawa słowna i to świetna. Gratulacje. Bo
jacek_sojan Opublikowano 2 Listopada 2005 Zgłoś Opublikowano 2 Listopada 2005 Żabojeże zżarły żonę zamierzały zjeść mielone, lecz mielonych już nie było, zżarły żabę prosto z Nilu. Oj wieczerza się udała i zabrali się do spania; a na drugi dzień od rana już się wzięli do hasania: pierwszy na huśtawce lata, drugi z trzecim ważkę zjada, czwarty, piąty oraz szósty szukają w rzece kapusty. Lecz kapusty tam nie było, były jabłka bardzo zgniłe. JULIA SOJAN LAT 9 czyli najmłodsze pokolenie już się wprawia. J.S.
stanislawa zak Opublikowano 3 Listopada 2005 Zgłoś Opublikowano 3 Listopada 2005 gratulacje córeczce!Julii! szczere!mam wnusię o takimż imieniu, oj! chciałabym....
jacek_sojan Opublikowano 3 Listopada 2005 Zgłoś Opublikowano 3 Listopada 2005 Pani Stanisławo: gratulacje Julię szczerze uradowały, mnie także. Bardzo dziękuję za reakcję - to inspiruje , tak jak obojętność zabija. Julia umierała ze śmiechu czytając tę stronę, więc poczuła się natchniona zabawą, wcale niełatwą dla jej wieku - to dopiero 3 klasa. Ale my wszyscy mamy lat 9, czasami 15, 26 - w nas drzemią wszystkie minione lata, więc one nie giną. Przepadną wówczas, gdy my sami przestaniemy się do nich odwoływać i z nich czerpać. Wszystkie radości świata ślę do Pani i do Pani wnuczki - Julii.
Jacek_P. Opublikowano 3 Listopada 2005 Zgłoś Opublikowano 3 Listopada 2005 Zgniłych jabłek zwykłe jeże jeść nie będą na wieczerzę. Wierz, lub nie wierz, jeśli chcesz, jabłka zeżre żabo-jeż, i w kolczasty kształt się skuli, Gratulacje śląc dla Julii, która chociaż raczej mała, tak go pięknie opisała. Gratulacje, to się wie, też przesyła Jacek P.
jacek_sojan Opublikowano 3 Listopada 2005 Zgłoś Opublikowano 3 Listopada 2005 Ja obrazkom z bajek wierzę, zgniłki zawsze śpią na jeżu. Sercem wasze słowa mierzę i z radości w kolcach leżę. Julia chora. No i śpi - smaczna żaba jej się śni. Smaczna żaba żabojeża, którą tu poeta zeżarł.
jacek_sojan Opublikowano 4 Listopada 2005 Zgłoś Opublikowano 4 Listopada 2005 żabojeże - dziś nieświeże odjechały na rowerze odjechały na swe leże gdzieżby - gdzież jak nie na wieżę z wieży patrzą z wieży gwiżdżą do dzie-wuszek tak się mizdrzą i byłyby wymizdrzyły lecz je Jacki ocaliły
jacek_sojan Opublikowano 6 Listopada 2005 Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2005 Ja dziękuję za pochwały, lecz to dla mnie problem mały, bo gdy ważkę zjada jeż - to żabojeż zjada też. Teraz w norce jest afera, po co zgniłe jabłka zżerać? Niech żałują co zrobili, brzydki smaczek se kupili. Nie powinni tego robić, niech żałują. Co im szkodzi. Julia Sojan lat 9
jacek_sojan Opublikowano 11 Listopada 2005 Zgłoś Opublikowano 11 Listopada 2005 Żabojeża boli brzuszek, leży chory wśród poduszek; jęczy, kwili i zawodzi, błędnym wzrokiem wkoło wodzi. Podjął nowe przyrzeczenia: precz, z łakomstwem do widzenia! zgniłych jabłek nie chcę jeść, teraz będę ważki źreć. Ewa i Julia Sojan
Jacek_P. Opublikowano 12 Listopada 2005 Zgłoś Opublikowano 12 Listopada 2005 Żabojeż - ten dziwny zwierz, kiedy zlezie ze swych wież, może już mieć przechlapane, gdy stanie przed żabobocianem. Żabobocian - straszna rasa, co wśród młak i rżysk wciąż hasa i na obiad, czy wieczerzę lubi zeżreć żabojeże. Lecz nie martwcie się kochani, bowiem ród żabobociani w ciągu latek dwóch do pięciu, bedzie już na wyginięciu. Bowiem tak się rzeczy mają, że się same pożerają. Więc już nic ich nie ocali, przez ten autokanibalizm.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się