Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

uśmiechem wypełniałbyś
mieszkanie

bezustannie
gesty pełne
szlachetności

ja natomiast
kobiecością owijałabym
twój światopogląd
wcierając w zaprzeszłe emocje
woń wczorajszego
bukietu

nadzieja -
chciałam wysłać apelacje

nie mam czasu

wciąż maluję ckliwością
obraz autentyczny
tworząc sielankę
bezcodzienności

najbliższa przyjaciółka
Eurydyka

Opublikowano

hm. jeśli wyrzucę ja sprzed natomiast zrobi się niezbyt zręcznie.

natomiast
kobiecością owijałabym
twój światopogląd
wcierając w zaprzeszłe emocje
woń wczorajszego
bukietu

- nie brzmi najlepiej. ja musi zostać i już ;)
co do ostatniego entera - może masz i rację. zaraz do wykreuję :-)

pozdrawiam
kalina

Opublikowano

przyznam, że dotknęłaś mnie tym utworem, szczególnie ''bezcodziennością'' - to dobrze, że wiersz wzbudza we mnie nawet te smutne odczucia, w przeciwieństwie od większości na tej stronie.

gratuluję Kall, poszukiwań, przemyśleń, dążeń, a nawet ckliwości - szukaj a kiedyś znajdziesz.

czytałem wczoraj, dzisiaj oceniam obiektywnie: świetny wiersz;
pięknie, kobieco, delikatnie i kwieciście (to pewnie przez ten bukiet :))


j.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




dziękuję bardzo, jay, za te słowa :-) miło mi niezmiernie, iż odnalazłeś tutaj coś dla siebie.
aż nie wiem co dalej napisać. pozdrawiam niedzielnie

kalina
Opublikowano

Mnie rowniez dotknal Twoj wiersz . Napewno jest w nim to cos na co zwracam uwage . Tresc fajna przeslanie tez . Wyczulam pewną delikatnosc w Twym wierszu i cieszy mnie to w pewnym sensie . Czekam na inne i pozdrawiam .

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97   Fajne - czasami tak właśnie bywa! :)
    • Na stole pachnące racuchy przegoniły smutek, przyniosły tyle radości, że starczyło jeszcze dla tego, kto przyszedł ostatni.   Czuwała, gdy czoło rozpalone jak piec płonęło gorączką. Robiła zimne okłady, trzymała mnie za rękę, opowiadała bajki, bym się nie bała.   I ten obraz, który od lat wisi na ścianie, pozostaje taki sam, nienaruszony. Jest na nim chłopczyk, który nigdy nie chodził. A jednak wstaje, z uśmiechem biegnie do swojej mamy. Myślę, że artysta, który go namalował, musiał mieć wielkie serce, bo inaczej nie potrafiłby namalować nadziei.   Miłość biega boso, lecz nie pytam dlaczego. Zna drogę do każdego serca. Jeśli choć raz zamkniesz przed nią drzwi, utracisz na zawsze wszystko, co w człowieku najbardziej ludzkie.   Autor wiersza  Damian Moszek.      

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Berenika97   Ojej, jaki wzruszający wiersz. Niesamowite, jak potrafisz pisać o tragicznych wydarzeniach bez patosu.
    • Rozkosze sierpniowe, czyli wciąż gorąco, dojrzałe i słodkie owoce natury, jak się nimi nie cieszyć:). Pozdrawiam sierpniowo. 
    • @Berenika97 @Berenika97 Jeśli wszyscy są na ty, no cóż jak mus to mus.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Oczywiście żartuje. Chętnie. A tak przy okazji to wszystko co napisałem miało miejsce. To moja wiadomość dla tej osoby. Moje pożegnanie w postaci ostatniego prezentu -  cukierka. Cukierek jest na gorzkie dni. Utwór kryje dużo więcej, ale to nie oczywiste. Korzystając z okazji chciałbym usłyszeć Twoje opinię o zdaniu:  ," To co Ci opowiem, Niech nie zmieni tego,  Co być może jest dla kogoś innego. Co być może trzymasz w sekrecie, Lub jawi się otwarcie, Z nadzieją, że ma w sercu oparcie."  Jak myślisz, o czym jest to zdanie?
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...