Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 105
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


zrobimy forumową zrzutę i wyślemy tej pani kaganiec i pejcze, żebyśmy już więcej jej umizgów do V.F. na forum czytać nie musieli

jeśli powie jedno słowo, sam jej wyślę
naprawdę pan musi czytać? współczuję, czy to obsesja czy kompulsja?
jedno słowo...upss..jedno?
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Heh, to pytanie było w formie dowcipu. Albo ktoś nie załapał albo po prostu podłapał konwencję :)
nie rozumiem...

Heh - pytanie to był dowcip.
Albo ktoś nie załapał (dowcipu).
Albo ktoś podłapał konwencję - i odpowiedział także w formie dowcipu.
Opublikowano

Przepraszam bardzo ale ja chyba źle trafiłam... kółeczko wzajemnej adoracji czy co? Albo się kochacie albo na siebie najeżdżacie w mniej lub bardziej wysublimowany sposób. A wydawałoby się,że dorośli ludzie... eh...
pozdrawiam (milutko) GA

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


zrobimy forumową zrzutę i wyślemy tej pani kaganiec i pejcze, żebyśmy już więcej jej umizgów do V.F. na forum czytać nie musieli

jeśli powie jedno słowo, sam jej wyślę
naprawdę pan musi czytać? współczuję, czy to obsesja czy kompulsja?
nie to po prostu żałosne: rozumiałem to za pierwszym razem, nawet za drugim i trzecim ale jak sobie dziewcze zakłada n-ty watek który nie dość ze autotemtyczny (na pozór, bo i tak mogłaby tu się dyskusja zrodzić) to i tak kończy się tym co wszystkie jej wypowiedzi (kocham vackerka buziaczki dla vackerka): jak już mówiłem ja to rozumiem (kocham anię) ale bez przesady (bo każda przesada jest nie tylko mecząca dla innych ale i objawem patologii, w efekcie ona już nie mówi "jestem zakochana" tylko "jestem pojebana":
sorry że chamsko, ale skoro już "muszę to czytać" i muszę odpisać(tak muszę: to też choroba) to przynajmniej się do czegoś przydam...

pozdr

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Nie jest to piosenka ani wyłącznie wiersz. To miejsce, w którym słowo próbuje usłyszeć własny dźwięk. Pozdrawiam i dziękuję :)))    
    • @Trollformel   To bardzo trafna obserwacja. Wirtualny kontakt daje namiastkę bliskości, ale nasze zmysły potrzebują czegoś więcej - dotyku, głosu na żywo, obecności drugiej osoby. Też to czuję. Dziś, gdy czekałam  kilka minut na lekarza - pewna pani w wieku emerytarnym opowiedziała mi o swoich wnukach -  przyjechali do niej z Norwegii, w tym bliźniaczki, z których jedna jest autystyczna. Słuchałam z uwagą, bo przy okazji dowiedziałam się o systemie edukacyjnym w Norwegii na różnych poziomach. :))) Nie muszę dodawać, że czas okazał się bardziej relatywistyczny niż sądziłam i go nam zabrakło. :)  
    • @Marek.zak1   Bardzo dziękuję!  Świetnie to przedstawiłeś!  Dziękuję za te mądre słowa - szczególnie za myśl o wrażliwości, która z jednej strony pomaga zrozumieć świat, z drugiej czyni bardziej podatnym na zranienie. Pozdrawiam serdecznie! @Poet Ka   Bardzo dziękuję!   To piękne ujęcie, może siła właśnie na tym polega -  na świadomości, nie na braku słabości. Pozdrawiam serdecznie! @Leszek Piotr Laskowski @Benjamin Artur   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. 
    • Uśmiechnięte myśli :)) to chyba te, które się człowiekowi wyrywają jakimś głośniejszym uśmiechem w miejscach ku temu nie wskazanym, jak np autobus. Oby takich było jak najwięcej.   Pozdrawiam :)
    • Dziś nie ma cię została sucha rozmowa i ogromny deszcz z chłodem   nie tęsknię gdyż spotkał mnie ciężar filozoficzny który z trudnością unoszę   szukam też wyjścia które mogłoby zatrzymać mój powtarzany błąd   zimno, które przeszło przez drzwi rozgościło się przyjemnie w płucach   lato schowało swój rynsztunek może jeszcze wróci  a z nim nowe opowieści które będą mi podróżą przez pewien czas.   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...