Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Drogi Kocie!
Piszę do Ciebie ten list, albowiem wciąż nie mogę się otrząsnać po przeczytaniu Twojego komentarza. Powod mej depresji jest jednoznaczy: zawiodłem, poniosłem sromotną klęskę. Oto bowiem Ty podchodząc ze strony technicznej zburzyłaś mój poetycki domek z kart. Runął gmach pod szyldem Błazenada. Przegrałem, nie będę już od tej pory kalał liryki erosa swoimi koncpetpami.
Z poważaniem Jasiu Zły

PS Dziękuję za krytykę i oczywiście się z nią zgadzam. Jesty tylko jedno 'ale'. Powyższy twór to parodia, żart i oczywiśćie mało smaczny. Porno w tytule odnosi się raczej do niszowej branży kina ;) stamtąd też pochodzą opisane obrazy, może za wyjątkiem ust, które zapożyczyłem od Pani Jasnorzewskiej i Kolumba, który miał za zadanie (wsydzę się tego bom niegodny) pojechać po Johnie Donne'ie.
Szczegółowej interpretacji nie podam, bo już za dużo razy usłyszałem słowo 'obleśne'. Jak ktoś chce to proszę zgłaszać się do Luthien :)

Jeszcze raz dziękuję za komentarz. W sumie to pokazał mi jedno - taki żart można było zrobić w lepszym stylu. A co tam, zrobię z tego serię - w następnym odcinku: Chiński deszcz i ekskrementy na klacie!

Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Nie trzeba błyszczeć elokwencją, aby być filozofem Nie trzeba dzielić się myślami, bo można kogoś zabić słowem Drzwi mają szczeliny, ściany uszy, a szczery możesz być tylko z bogiem Ale zanim klękniesz do modlitwy, upewnij się, że nikt nie stoi pod oknem   Właśnie ci tłumaczę, że nie chodzi mi o to Powoli zmierzając do tego, że jesteś zwykłym idiotą w tym mieście nie dla mnie miejsca, piesi swym zwrokiem mnie gniotą  Wszczynam bojkot, pod oknem do księżyca wyjąc niczym kojot   Krew w śniegu piękna jest jak japonia  Właśnie dlatego nie chce pierwszy skonać Biało-czerwona, choć to nie jest polska Niektórych mądrych, chyba trzeba zacząć uczyć od podstaw   Nie jestem po to, aby mi ufać Nigdy nie wiesz czy w kieszeni siedzi nóż czy spluwa  a może nic? chociaż to raczej nie jest dziś  
    • @LessLove Bywam nierozsądna, ale tylko w piątki ;) Chulaj dusza ;) Wracając do meritum: być może świadomość rzeczywiście bazuje na iluzjach i sama je tworzy... ale czy naprawdę wolimy fantazje od czegoś, co możemy dotknąć? I chyba właśnie stąd bierze się to pęknięcie...
    • @Mel666 Wiele teorii mówi, że nasza świadomość operuje na iluzjach i sama je wytwarza. Czy warto trudzić się nad esencją i płacić radości absencją? Nie jestem zwolennikiem głupoty ale lekkoduszności -taaak :-) wydało się. Nie lubisz być trochę nierozsądna, powierzchowna... choć w weekendy lub w środy rano?
    • @LessLove To ciekawe. Nie myślałam o "pocałunku" jako o pojednaniu ciała i umysłu. W moim odczuciu ten konflikt nie daje się tak łatwo zażegnać.:) Poza tym panowanie nad rzeczywistością to tylko iluzja.
    • @Mel666 Problem w tym, że nie jesteśmy w stanie się skutecznie odseparować :-) To może najlepsze są metody niefilozoficzne. Dać ciału(zmysłom), co mu się należy a umysł... przekupić prostą wizją panowania nad rzeczywistością. Hmm, jedno i drugie jest w "pocałunku". Przy takiej aurze - na znak protestu (?) wyprodukowałem sobie rąbnięty rap:    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...