Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

Raz go ktoś przyłapał wprost na myśli przedniej

Ukrytej przed światem, rzuconej bezwiednie

Nigdzie nie spisanej, lecz dla niego cennej…

Ona mu służyła tylko w dni powszednie

Jak prawdy drogowskaz, jako fix-maksyma!

Mniejsza o jej imię - na święta miał inną.

 

Bo skarby ducha to jest zasób przepastny

Cudów co się rodzą i plenią bez miary

W duszach wrażliwych, które pełne wiary

Dla nas powołane – a prawie nieznane.

 

Poetów pragnienia? Piękno, mądrość, dobro?

Może to i dobrze, że z nimi odchodzą

Bo może, ponownie już się nie narodzą

Nie wzbudzą eonów nowych dylematów

 

I po nas zostanie taki skład przepastny

Zarzewie lub gniazdo, asumpt do odnowy

Gotowy by radzić, jak się z życiem wadzić

W sequelu ludzkości, o krok bliżej końca

Lecz którego? Nie wiem. Ktoś inny poradzi.

 

Opublikowano

Witaj - Poetów pragnienia? Piękno, mądrość, dobro? - masz rację poeci lubią pisać o tym co wspomniałeś - 

            bo to wszystko ma sens i nie nudzi czytających - super wiersz -

                                                                                                                           Pzdr.

Opublikowano

@Devimon Czas przemiela pokolenia, a archetypiczne idee powracają i są na nowo poddawane próbie. 

Nie odżegnuję się od żadnej refleksji, nawet jeśli jest smutna, sarkastyczna..., bo ponad nią jest przekonanie o pozytywnym sensie i celu tej próby dla każdego z nas.

Opublikowano

Bardzo mi się podoba, wiersz o fundamentach, potrzebie i sensie pisania i nie tylko, bo też życia, przemijania. Wiersz ma swój rytm i się dobrze czyta, a wątpliwości przeplatają się z tezami, co zatrzymuje i skłania zastanowienia. Pozdrawiam. 

Opublikowano

@Marek.zak1 Dziękuję. Mam uwagę i  szacunek do artystów wszystkich profesji, bo odrywanie się od prozy życia dla podejmowania idei ducha - kosztuje, obnaża, naraża na rany ze strony otoczenia, także rodziny. Najgorszą z tych ran jest wątpliwość w sens twórczości, bo dusza chce jej się oddać i poddać, a rozum mówi: po co?, za co? i dla kogo? Dlaczego Ty? Masz prawo, masz talent?

Bo sztuka jest rozmową ze światem idei i potęgą natury... ostatecznie z Tym, Który/e jest.

Opublikowano

@LessLove

 

Intrygująca jest ta obserwacja ludzkiej natury - podział na praktyczną „myśl na dni powszednie” i osobną, odświętną refleksję. Utwór daje do myślenia w swoim zamyśleniu nad tym, co po nas zostaje i czy kolejne pokolenia w ogóle potrzebują naszych starych dylematów.

Fajnie, że przełamałeś nastrój zwrotem o „sequelu ludzkości”.

Świetny i mądry tekst o ulotności idei i przekazywaniu pałeczki naszym następcom.

Opublikowano

@Berenika97 Dziękuję. Myślę, że każdy, a zwłaszcza artysta, żyje w dwóch światach, czasem więcej. Jak: Rodzina, sztuka, biznes, otoczenie...

Tak, jesteśmy kolejnym wydaniem, jak pokoleniem, ale każdy z nas indywidualnie prowadzi dialog ze Stwórcą, który pokłada w nas nadzieje, jak... Czuła Matka :-)

Opublikowano

@LessLove

Dla mnie to wiersz  w czterech odczytach . Wnioski:

1. mądrość- nikt nie zna wszystkich odpowiedzi. Mądrość to przyznać się i iść dalej. 

2.Przemijanie- oczywiście wszystko przemija. Zostaje tylko to, co zasiane.

3.wiara i nadzieja - nawet jeśli coś umiera to zawsze jest promyk nadziei pod nowe. W new sequelu ludzkości... - to jest początek. Trzeba mieć wiarę.

4. O poecie- smutne trochę, bo artysta  żyje i maską i prawdą .Prawdziwa sztuka jest ukryta.  Każdy poeta , artysta żyje podwójnie. 

 Trochę schematycznie dziś ;) 

Pozdrawiam 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...