Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

ZABIERZ MNIE

 

 

Na szyi mam Twój zapach,

Na skórze dreszcz po Tobie.

Zamykam oczy, słyszę serce.

Twoje, przy moim.

 

Dzień zabrał mi Twój głos

I milczy, noszę Cię

jak otwartą ranę.

Milczę… Twoim imieniem.

Jesteś…urwaną pieśnią

 

refren piosenki

 

Zabierz mnie ze sobą!

Albo wyrwij ze mnie.

Nie umiem dłużej żyć!

Połową siebie.

 

Twoje bluzy wiszą dalej

Jak duchy w szafie

Moje usta… zapomniały,

Jak smakują bez Ciebie

 

Powiedz, jak mam żyć!

Kiedy Ciebie nie ma.

Powiedz, jak mam spać!

Kiedy nie ma Ciebie?

 

Żyć połową siebie

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Muzyczną oprawę, grafikę zawdzięczam @LessLove.  Jeszcze raz Ci bardzo dziękuję i Twojej wytwórni. 

Edytowane przez wiedźma (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@wiedźma

 

Ten tekst ma bardzo wyraźny rytm i emocjonalną dynamikę charakterystyczną dla dobrej piosenki - zaczyna się od cichych obrazów, żeby w refrenie eksplodować krzykiem rozpaczy.

Podoba mi się personifikacja dnia, który "zabrał głos" i milczy, oraz obraz bluz wiszących w szafie "jak duchy" - proste detale, które nagle niosą ciężar nieobecności. Dzięki temu tęsknota jest konkretna i namacalna.

Refren "żyć połową siebie" - mocny, łatwo zapadający w pamięć, dokładnie tak, jak powinien działać dobry refren.

Całość ma w sobie ten rodzaj bólu, który każdy, kto kiedyś kogoś stracił lub tęsknił, od razu rozpozna.

Moje gratulacje dla Was obojga! :) 

Opublikowano

@Berenika97 Faktycznie, to tekst o kobiecie świeżo po rozstaniu lub utracie,  która ma jeszcze nadzieję, że mężczyzna wróci.  

Cieszę się, że refren wybrzmiewa, bo to zawsze najistotniejsza część utworu. 

Dziękuję za docenienie

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Faktycznie wytwórnia @LessLove się spisała. Muzyka nadała temu utworowi klimat.  

Chociaż jest w tym sporo pracy, to polubiłam pisanie piosenek.  

Chcę napisać jeszcze kilka, żeby wybadać własny potencjał.

Uściski🪻

Opublikowano

@violetta Każdy utwór ma swoją reżyserską wersję. Każdy odbiera po swojemu, co niekoniecznie musi się pokrywać z prawdą czy zamysłem autora.  

Cieszę się, że utwór wzbudził zainteresowanie. 

 

Chcę, tak jak wcześniej napisałam, stworzyć kilka tekstów i zobaczyć jakie mam możliwości w tym kierunku.  

Korzystając z okazji zapraszam na YouTube, gdzie są już dostępne dwie piosenki, a kolejne dwie wkrótce się pojawią.  

 

Dziękuję Violu  za odsluchanie

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @wiedźma ciekawa i dość trafna interpretacja...powierzchnii. Lecz jak wieszcz pisał... zstąpmy do głębi... Miło, że zajrzałaś

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      P.S tu licho śpi...
    • @Achilles_Rasti a przyprawa bez dania przyprawa??

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Charismafilos Bardzo podobają mi się zbudowane obrazy.   Na początku wszystko wydaje się piękne i bajkowe.  Czujemy się bezpiecznie, jednak " licho nie śpi i żaden czart nie czuwa" .Z tego wyczytuję, że największe niebezpieczeństwo  jest wtedy, gdy czujemy się bezpieczni i kierujemy się swoją wolą, bo nikt nad nami nie " czuwa". Konfrontacja tego będzie na polanie. " Nie otwierając oczu" , czyli idąc na " ślepo" i " rąk nie splatając " czyli bez wsparcia można wejść w pozornie bajkowy klimat wprost do bram piekieł.  Mimo lekkiej formy przesłanie jest bardzo dobitne. Dla mnie to bajkowy klimat z wartościowym przesłaniem.  Mądrze napisane. Pozdrawiam   
    • Link do piosenki - tym razem ładnej ;)     Niech zakwitną serca, niech żyją Pogodnie, radośnie, wesoło Niech w niebiosa szczęśliwe zawyją Chylę przed nimi zachmurzone czoło   Niech dotykają siebie, płoną oczy To dla nich wieczność nieogarnięta Dla mnie łzy gorzkie, ból tęsknoty Dusza w łańcuchy żalu sprzęgnięta   Niech ziarno prawdy zasiane będzie W ich sercach jak w czarnej glebie A z niego niech piękno się wydobędzie Piękniejsze niż moje – w obiecanym niebie   A jak kwiaty – to koniecznie róże Jak krew czerwone, soczyste, wilgotne I upojenia, pragnienia, burze Nie jak dla mnie – smutne, samotne   A na cmentarzach niech umarli śpiewają I studzą żar dotknięciem zimnym, szarym Niech zęby ich weselną pieśń grają Mnie tren – ostatni w tym życiu koszmarnym   Niech płaczą radośnie, niech pamiętają Bo zbudzili we mnie ból spełnienia A oni, choć szczęśliwsi nie mają Tego daru gorzkiego natchnienia
    • @Wiechu J. K. dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...