Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

odpływ

 

trzymać w ustach monetę 

czekać aż zmieni smak 

 

otworzyć okno

                        wpuścić kurz

przy stole dłoń 

                        przesunąć tam 

 

gdzie wciąż 

majaczy cień 

 

dłoni zabiera to rok

 

na końcu zostaje

szuflada i paragon

garść pestek 

reszta

 

przestaje wracać

 

 

 

 

 

Opublikowano

 

 

Ja mam dużo takich pełnych nie swoich szuflad. Bardzo wolno się zapomina o tych drobiazgach, rzeczywiście, trzeba by chyba kilku conajmniej wieków, aż moneta (do której jakby wracamy po reszt(k)ę zmieni kolor.

Smutnie piszesz - co, gdyby być duchami, aż do zupełnego odejścia (odpływu)? Może tak właśnie jest, że zostają maleńkie kwanciki świadomości,  aż połączą się z kurzem i zje je jakaś może złota rybka.

Pozdrawiam 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...