Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

silna bywam tylko w snach


dzień to poligon -

rozbrajam miny złych wiadomości

uśmiechem maskuję strach


prowadząc synka

mocniej ściskam małą dłoń

drążę korytarz

między domem a światem


żadna ze mnie bohaterka

tylko mam zmęczone ręce

i cichy lęk

 

gdy zdejmuję pancerz

i liczę rany -


wszystkie zadałam sobie sama

Opublikowano

@Berenika97Życie, każdy dzień to wyzwanie, zagrożenia, pole minowe złych wiadomości, nieżyczliwych bliźnich, ale też własnych obaw i rozterek. Prowadząc dzieci do świata staramy się chronić je przez zagrożeniami, ale część z nich je jednak dopadnie, z kolei tzw bezstresowe wychowanie nie przygotuje do obrony, podobnie jak przebywanie w sterylnych warunkach, więc później każda większa przeciwność, czy infekcja będzie jeszcze większym zagrożeniem. Do tego dochodzą media, które przekazują niemal same złe wiadomości, więc trudno się gdzieś schować, stąd lęk, zmęczenie i ulga, że się jednak udało.  Te własne rany to przeważnie z wrażliwości, które pomaga w zrozumieniu świata, ale czyni mniej odpornymi na zło. Pozdrawiam serdecznie z podobaniem dla wiersza. 

Opublikowano

@Berenika97 To jest to niedbanie o siebie. Alkoholizm wykańcza ludzi lub inne używki, z których nie jesteśmy w stanie zrezygnować. Słońce w nadmiarze to też niedobrze. Niby najlepiej wszystko z umiarem. 

Opublikowano

@Toyer

 

Bardzo dziękuję! 

Te słowa to dla mnie sama prawda. Wybaczenie sobie bywa najdłuższą drogą. 

Serdecznie pozdrawiam. :) 

@andrew

 

Bardzo dziękuję! 

 

Dziękuję z całego serca za piękny wiersz i  oby te słowa się spełniły. Może kiedyś uda mi się być dla siebie milsza. :)  Serdecznie pozdrawiam. :) 

@karenka

 

Bardzo dziękuję!

To prawda, że siłę czasem łatwiej dostrzec z zewnątrz niż w sobie. Piękne słowa!

Serdecznie pozdrawiam! 

@Posem

 

Bardzo dziękuję! 

Zgadza się - zaniedbywanie siebie ma wiele twarzy, nie tylko tę najbardziej oczywistą. Często to nadmiar obowiązków i brak czasu na odpoczynek. 

Umiar to chyba najtrudniejsza sztuka w dbaniu o siebie. Miło, że wiersz skłonił do takich przemyśleń.

Serdecznie pozdrawiam! 

Opublikowano

@Marek.zak1

 

Bardzo dziękuję! 

Świetnie to przedstawiłeś! 

Dziękuję za te mądre słowa - szczególnie za myśl o wrażliwości, która z jednej strony pomaga zrozumieć świat, z drugiej czyni bardziej podatnym na zranienie.

Pozdrawiam serdecznie!

@Poet Ka

 

Bardzo dziękuję!

 

To piękne ujęcie, może siła właśnie na tym polega -  na świadomości, nie na braku słabości. Pozdrawiam serdecznie!

@Leszek Piotr Laskowski @Benjamin Artur

 

Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...