Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Morze szumiało jednostajnie, spokojnie,
jakby próbowało 
wymusić na mnie potrzebę snu.
Choć był środek dnia 
a sen nie był mi potrzebny.
Chciałem pobyć sam.
Dlatego wybrałem porę

przedsionku sztormu
i dziką plażę

o ostrych jak brzytwy kamieniach
Nie była piękna, nie miała serca, 
nie zatrzymywała w pamięci 
wschodów i zachodów słońca,
nie zapraszała

w swe poszarpane granice,
kochanków spacerujących za ręce.
Była zdradliwa lub została zdradzona.
Porzucona lub świadomie wyklęta.
Chciała istnieć w tym 
nie znajdującym sensu bólu
a z drugiej strony ginęła bez krzyku 
coraz to głębiej pod wodą.


Niedaleko niej

woda kryła w sobie śmierć.
Podwodną rafę z kamienia 
na której onegdaj

ginęły ożaglowane jednostki 
płynące wzdłuż klifów Calais

na północ 
do Gandawy czy Kilonii.
Byłem wrakiem

co doczołgał się na brzeg.
Depresji, rozpaczy, trądu umysłu.
Jak pięknie byłoby

rzucić się z wieży latarni.
Pikować głową w dół jak mewy.
Rozbić się na okruchy wspomnień.
Mówią, że to duch latarnika 
nadal wznieca ogień na cyplu.
Jednak przepływające jednostki 
go nie widzą. 
Mijają na pełnej prędkości śrub,
grobowiec który był latarnią.
Nikt ich nie woła.
Nikt ich nie czeka.
Mają wykazy z radarów i sonaru.
Czujniki i wskaźniki.
Kiedyś wszystko czytano sercem.
Rozmawiano uczuciem.
Kochano romansem

i figlarnością słowa.
Teraz pędzi się wprzód rzeczywistości,
samotnym, żeglarskim kursem.


Chciałbym odpocząć 
i od rzeczywistości umysłu 
i od choroby serca.
Chciałbym się o to pokłócić.
Lecz sam tego uczynić nie mogę.
Podniosłem piękną kremową muszlę.
Była dość ciężka i pojemna.
Na tyle by zmieścić

wszystkie moje słowa.
Cały mój ból.
Zbliżyłem ją do ust zamiast do ucha.
Wykrzyczałem tylko jedno słowo.
Dlaczego!?
Nie odpowiedziała.
Widać morze mnie zagłuszyło.
Szumiało jednostajnie, spokojnie,
tak jak gdyby sztorm 
wcale miał dziś nie nadejść.
Niczego się nie dowiedziałem,
ponad to że od dziś 
nie zapłonie już ogień na cyplu.
Zmarnowałem swoje życie jak i śmierć.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...