Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Tekst ten skrywa tajemnicę.

Choć autor — pisze…

tak naprawdę jest widmem.

 

Poprosiłem swoje ego —

by coś o mnie westchnęło…

Chociaż dwa słowa — na początek.

 

Ale ego tylko się wygięło

i na mnie wypięło,

rzucając: „och, ech”…

 

Może moja dusza, rozpasana,

może ona mnie rzuci na kolana.

 

Lecz dusza — jak to dusza —

popatrzyła tylko.

I dała susa.

Popatrzyła tylko.

I dała susa.

 

Pozostało mi jeszcze serce?

Może serce coś wystuka,

choćby morsem — coś wyduka.

 

I to był strzał w dziesiątkę!

 

Serce zaczęło stukać, pukać

jak na maszynie.

Nie  nadążałem pisać —

 

Pomyślałem: wreszcie będę poetą!

Wreszcie nim będę!

 

Chyba że się zatnie…

Chyba że się zatnie…

moje ukochane serce.

 

I wtedy stało się to znów:

Trzy słowa w tył,

dwa słowa w przód.

Trzy słowa w tył,

dwa słowa w przód…

 

 

 

 

 

Edytowane przez Benjamin Artur (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

... albo nie.. zdążyłem... albo... nie nadążałem... wybierz jedno z dwóch

 

Pocieszna treść... dusza, nie pryśnie.. tkwi w ciele do końca... tak mówią, ale ja w to po prostu wierzę.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Los poskąpił cudów i mocy  Pod władzą Saturna namacalnie surowy  Białko oka nabrzmiałe żyłkami  Człowiek w końcu dotarł do swych granic    Czucie się niekochanym, samotnym, przegranym...   A więc to w takie miejsca przeszłość prowadzi   To całe szalone piękno w wierszach i eksperymenty odbijające piękne i szalone życie Aż do dobitnej depresji, inercji    Czasem jeszcze się zdarza... Piękno  Zachwyt Studium osobnych, rzadkich przypadków    Teraz interesuje mnie Dobro Nie chcę zboczyć ze srogiej drogi  Karma wyjaśnia te szarpiące się losy  Widma Głosy    Mgła - piękna metafora iluzji    Wszystko się zaczęło od Piękna i Iluzji Taki był początek świata  Wymawiałem wtedy marzenia Podczas gdy rozgrywał się dramat    Pauza    Dramat istnienia dusz nazbyt swobodnych  Dusz przypominających podziemnego człowieka  W których gra melodia straty       
    • @Ajar41 Zuzanna w kurorcie w Sopocie Chce płacic w dolarach i złocie  Choć jest wielka dama Pierze majtki sama I wiesza je na każdym płocie.                      
    • Wyruszyły we trzy: Największa Marija Najśmiglejsza Pinta Najdzielniejsza Niña   Hej, hej, jak długi rejs Zbiega i znów się wspina Na stromej fali grzbiet Z piaszczystych wzgórz "Dziewczyna"   Zdobędą Nowy Świat Rozbije się Maria Gdzieś zaginie Pinta Sławna będzie Niña   Rei Lavrador, twój las Szkutnicy zaprzedali "Dziewczyna" czesze lok W lusterku morskiej fali   Karaka Marija Karawela Pinta Najszczęśliwsza Niña Z piaszczystych wzgórz te trzy     Rej Lavrador – Król Rolnik (Dionizy I) obsadził wybrzeża Portugalii lasami, z których drewno wykorzystywano do budowy statków morskich w dobie wielkich odkryć. "Santa María", "Pinta", "Niña" ("Dziewczyna") – uczestniczki pierwszej wyprawy Kolumba.  
    • Na co mi Twoje łzy    I sny    I wszystkie  Smutki świata    One nie przyniosą  Ukojenia    Ani nie zagłuszą Sumienia    Odejdę bez pośpiechu  Jeszcze tej nocy 
    • @kasia652 poruszający wiersz...
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...