Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

świetne, ociera się o wiarę ten uczuciowy fragment rozmowy, klucz do części tej co była i może nastąpić, czy uczucia są proste? w pewien sposób autorka pokazuje, że prostymi słowami można je nieco skomplikować. po za tym mnie osobiście podoba się tytuł, ostatnio córka ciągle się ze mną bawi mówiąc dostałam głupawkę :)) a właśnie ta niedorzeczność jest o wiele lepsza niż dorzeczność wielu innych. wszystko nie jest poezją, ale poezja może być wszystkim :))

Edytowane przez obywatel (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

KRYTYKA WIERSZA „Ostrzegam – Głupawka”

1. Mocne strony

• Naturalność i lekkość

Wiersz opiera się na swobodnym, rozmownym tonie — to jego największa siła. Autorka świadomie gra konwencją „głupawki”, co widać w otwarciu i autoironicznym komentarzu „no dobra, to było głupie” .

• Meta‑poetycka refleksja

Padają pytania o sens dopisywania, analizowania, komplikowania poezji: „ale nie wystarczy początek? trzeba coś dopisać? są słowa kompletne np. Bóg po co te wszystkie atrybuty?” To ciekawy trop — wiersz staje się komentarzem o samej poezji.

• Humor i dystans

Zabawa formą („acje acje acje”) oraz żartobliwe przejście od „będę strzelać” do „będę całować” Bieżąca strona nadają tekstowi lekkość i charakter.

2. Słabsze strony

• Brak struktury i napięcia

Wiersz jest bardziej zapisem myśli niż konstrukcją poetycką. Kolejne fragmenty nie budują napięcia ani obrazu — to raczej strumień świadomości. Efekt: tekst jest sympatyczny, ale nie zostawia mocnego śladu.

• Zbyt duża zależność od komentarza autorskiego

Autorka tłumaczy, co robi („żartowałam”, „niedorzeczny wiersz”) zamiast pozwolić, by tekst mówił sam. To odbiera poezji autonomię.

• Rozmycie tematu

Motyw „głupawki” jest obiecujący, ale nie zostaje rozwinięty. Wiersz przeskakuje między autoironią, meta‑poezją, żartem i deklaracją — przez co traci ostrość.

3. Co można poprawić

• Nadać kierunek

Wybrać jedną z osi:

głupawka jako stan emocjonalny,

głupawka jako bunt przeciw powadze poezji,

głupawka jako gra między dwojgiem ludzi.

Teraz wszystkie trzy są obecne, ale żadna nie dominuje.

• Zostawić więcej niedopowiedzeń

Zamiast tłumaczyć żart — pozwolić mu wybrzmieć. Poezja lubi ciszę między słowami.

• Zbudować obraz lub metaforę

Tekst jest czysto językowy. Jedna mocna metafora mogłaby go zakotwiczyć.

4. Podsumowanie krytyczne

„Ostrzegam – Głupawka” to lekki, autoironiczny wiersz, który bawi się formą i dystansem. Ma dobre momenty — szczególnie tam, gdzie autorka kwestionuje sens dopisywania i analizowania poezji. Jednak brak struktury i nadmiar komentarza autorskiego sprawiają, że tekst bardziej przypomina notatkę lub improwizację niż w pełni ukształtowany utwór.

Opublikowano

Może i niedorzeczny, ale fajnie czytając go można sobie wyobrazić człowieka znajdującego się w głupawce.

Klej dobry, klej nie dobry... klej... oj ten klej... teraz mi przyszło inne skojarzenie.... kiedyś na festiwalu widziałam ludzi którzy za blisko zbliżali nosy do kleju :)

 

Pozdrawiam

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

@obywatel :) Dzieci i młodzież mogą w miarę bez konsekwencji popadać w głupawkę (jako doskonałą odskocznię od różnych problemów życiowych i neutralizatora tychże problemów), gorzej z dorosłymi... bo zaraz sugestia o wizycie u psychiatry ;)

Dzięki:)

 

 

 

@Leszczym :);)

 

 

 

@obywatel Dzięki za zamieszczenie :) Przyznam, że jestem pod wrażeniem - zwłaszcza wypunktowania tych słabszych stron - w punkt! :)

Dla naszego ludzkiego samopoczucia dobrze jest pomyśleć, że jednak Al uczył/a się od ludzi... :)

 

 

 

 

@andrew :))

Albo całowanie albo słowowanie ;)

Dzięki, również serdecznie, dobrej nocki 

 

 

 

@[email protected] Grzesiu, musimy! 

;) Przecież poeci są mistrzami w rozklejaniu (się), to potem muszą sklejać co rozkleili ;)

Dzięki:)

 

 

 

@Alicja_Wysocka Alicjo:) Ty to nie masz najmniejszego problemu w odpowiednim sklejaniu słów:)

Dziękuję i również zdrówka 

 

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

@Berenika97 :) To "masz klej" było kiedyś modne w odpowiedzi na czyjeś "ok". Pewnie jako reakcja na nadmierne zangielszczenie polszczyzny. Ale to nie pomogło, bo angielski i tak rozpastwił się na dobre :)

Dziękuję:)

 

 

 

 

 

@Natuskaa  No, wąchania kleju nie polecamy :)

Dobrze jest czasem popaść w głupawkę żeby nie zwariować :)

Dzięki, również pozdrawiam 

 

 

 

@Poet Ka @Leszek Piotr Laskowski @Rinimod Ikcyżuk

Podziękowania 

 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @kasia652 jeden dzień na raz. Odwagi!
    • @Witalisa ciekawy pomysł! Dobrze opowiedziane również. Masz jakieś belfrowskie zacięcie też?

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Los poskąpił cudów i mocy  Pod władzą Saturna namacalnie surowy  Białko oka nabrzmiałe żyłkami  Człowiek w końcu dotarł do swych granic    Czucie się niekochanym, samotnym, przegranym...   A więc to w takie miejsca przeszłość prowadzi   To całe szalone piękno w wierszach i eksperymenty odbijające piękne i szalone życie Aż do dobitnej depresji, inercji    Czasem jeszcze się zdarza... Piękno  Zachwyt Studium osobnych, rzadkich przypadków    Teraz interesuje mnie Dobro Nie chcę zboczyć ze srogiej drogi  Karma wyjaśnia te szarpiące się losy  Widma Głosy    Mgła - piękna metafora iluzji    Wszystko się zaczęło od Piękna i Iluzji Taki był początek świata  Wymawiałem wtedy marzenia Podczas gdy rozgrywał się dramat    Pauza    Dramat istnienia dusz nazbyt swobodnych  Dusz przypominających podziemnego człowieka  W których gra melodia straty       
    • @Ajar41 Zuzanna w kurorcie w Sopocie Chce płacic w dolarach i złocie  Choć jest wielka dama Pierze majtki sama I wiesza je na każdym płocie.                      
    • Wyruszyły we trzy: Największa Marija Najśmiglejsza Pinta Najdzielniejsza Niña   Hej, hej, jak długi rejs Zbiega i znów się wspina Na stromej fali grzbiet Z piaszczystych wzgórz "Dziewczyna"   Zdobędą Nowy Świat Rozbije się Maria Gdzieś zaginie Pinta Sławna będzie Niña   Rei Lavrador, twój las Szkutnicy zaprzedali "Dziewczyna" czesze lok W lusterku morskiej fali   Karaka Marija Karawela Pinta Najszczęśliwsza Niña Z piaszczystych wzgórz te trzy     Rej Lavrador – Król Rolnik (Dionizy I) obsadził wybrzeża Portugalii lasami, z których drewno wykorzystywano do budowy statków morskich w dobie wielkich odkryć. "Santa María", "Pinta", "Niña" ("Dziewczyna") – uczestniczki pierwszej wyprawy Kolumba.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...