Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@LessLove jest klimatyczna , wpada w ucho. Słuchałam dwa razy i refren  "został " już głowie.  Tylko czekać aż zacznę śpiewać pod prysznicem ;):).

Nie gardzę żadną , z wyboru  - wolę jednak  swoje klimaty .

Pozdrawiam. 

Opublikowano

Bardzo dziękuję, ale czuję się parweniuszem, prawie intruzem wśród tylu subtelnych poetyckich dusz. 

Nie ma dnia, a mam nadzieję, że nie będzie i chwili, w której utraciłbym społeczność z Nim. Pozdrawiam.

Opublikowano

Jednak przez wieki
Przez wszystkie imiona
Trzecie przepadło
Czy zapomniane
Chce o sobie przypomnieć
Bo przyjaźń nie zgłębia złego
Więzi buduje
Sprzyja do tego
Nazwij ją Filia
Ona przyjdzie i zwiąże
Słowa ze słowem
 

Opublikowano

"Po swojemu" - tak, bo żyjemy pierwszy raz i powinniśmy się wypowiadać swoim językiem bez lęku - jak dziecko, które uczy się świata i wypowiada trochę chaotycznie, niegramatycznie, ale zawsze tak ślicznie, z radością neofity.

Ale dla mnie najważniejsze jest oczekiwanie, że moje słowa "zrymują się" z czyiś sposobem widzenia świata... A rymy bywają takie różne. To jest tajemnica odnajdywania swojej połówki, nie sądzisz? :-)

Opublikowano

@LessLove

 

Śliczny utwór - "Z miłości jesteś i do niej powrócisz"- to zdanie robi wrażenie. Pięknie połączyłeś sacrum z codziennością. Utwór mówi o człowieku w całej jego złożoności- z grzechem i cnotą, bólem i rozkoszą - bez oceniania i pouczania. I to jest wspaniałe!

Refren to prawdziwa mądrość życiowa - nie wstydzić się błędów, dziękować za porażki. A zakończenie z "Eros i Agape" - miłością zmysłową i bezwarunkową - nadaje całości wymiar filozoficzny.

Wszystko jest przemyślane - bardzo mi się podoba. :) Gratuluję! 

Opublikowano (edytowane)

@Berenika97 To może... urodził nam się przebój?

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Wiesz, ze nigdy sami tego nie wiemy, ale kiedy Ty to mówisz, a kilkoro  naszych poetów napomyka - to coś w tym jest. Oczywiście "przebój dla wrażliwych".

Zrobiłem też ciekawy, nie chwaląc się , remix starego wiersza i piosenki "Z RAJU DO CIEBIE PŁACZĘ". Teraz pasują do siebie -z "DWOJGA IMION". O metafizyce będę się wypowiadał zawsze w konwencji metal-ballady. Tak czuję.

 

 

Edytowane przez LessLove (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @LessLove To kolejny świetny wiersz, który można odczytać na kilku płaszczyznach.  Na pierwszy rzut oka to wiersz o samej technologii, która jest "karmiona" przez 24h na dobę. Dla mnie to przede wszystkim odczyt artystyczny. Czarujemy słowem, jesteśmy tą "swawolną wróżką". Gorzka prawda jest taka, że AI jest wyzwolona od wiary w te czary. To "nie tylko słowa".   Pomimo tego dajemy z siebie wszystko od razu.   Uderza mnie przede wszystkim "cmentarz marzeń". Dla mnie to wskrzeszenie idei. Twórczość jest tym, co ożywia martwe idee. Ten bardzo dosadny  tekst odczytałam też w kontekście politycznym. Tu ściera się druga strona twórczości. Wybrzmiewa, że nie ma niezależności, bo zawsze jest admin, portal, a w kontekście wiersza - algorytm.   Wniosek jest taki: system jest karmiony naszymi pragnieniami, a my dostajemy jedynie chwilowe kurhany. Z innych odczytów kształtuje mi się tu wydźwięk samej wiary. AI jej nie ma. Jest maszyną, która nie czuje i nie ma duszy.   I tu pada prowokacja: "Tylko słabi wierzą?"  -  Wiara jest prawdziwa. Jej się nie da wygenerować. Myślę też, że całość ma wydźwięk społeczny. Bo scrollujemy. To o topieniu smutków. Chcemy stworzyć coś, co będzie zapamiętane. To tworzenie własnych, spichrzowych pomników.   Może mniej trafnie, ale dla mnie odczyt jest taki, że budujemy na słabym podłożu. Ono jest nietrwałe.   Wiersz wbija " szpilę " na wielu poziomach. Jest tu przede wszystkim prawda, ale i sarkazm i ironia.  Każdy odczyta go własnymi myślami. Dziękuję
    • @Wal Pomysłowo! Pozdrawiam :-)))
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Również pozdrawiam. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Tak, jest pewne podobieństwo i był ten film już wcześniej wspominany w komentarzach, aczkolwiek ten mój świat wydaje mi się bardziej wyludniony niż we wspomnianej produkcji. Poza tym, takich filmów jest więcej, chciażby Jestem legendą.
    • Saigyô (1118–1190)   W górskiej samotni gdy już kończy się jesień łatwo zrozumiesz czym naprawdę jest smutek podszyty zimnym wiatrem
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...