Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Alicja_Wysocka

Granica między kokietką, a "gołą babą" jest niebezpiecznie bliska. Dlatego striptiz powinien być przedmiotem wykładowym i kwalifikacją małżeńską - może nawet olimpijską?!

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Ciało kobiety jest przedmiotem i podmiotem sztuki miłosnej.  Niestety ars amandi nie jest sztuką obecnie praktykowaną, ani pożądaną. Pozostaje polegać na nagim instynkcie

Opublikowano

@LessLove No wreszcie mężczyzna :)

Rita Hayworth, wykonuje słynny gest, to czarno-biały klasyk kina noir pt. „Gilda” z 1946 roku - śpiewa piosenkę „Put the Blame on Mame” i w trakcie występu powoli zdejmuje jedną z długich, czarnych satynowych rękawiczek.

Scena ta przeszła do historii jako jeden z najbardziej zmysłowych momentów w dziejach kina:

Choć w rzeczywistości zdjęła tylko rękawiczkę, sposób, w jaki to zrobiła, był tak sugestywny, że scena ta została okrzyknięta „najsłynniejszym filmowym striptizem”, mimo że aktorka pozostała niemal w pełni ubrana.

 

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

 

@.KOBIETA., dziękuję :)

 

Opublikowano

@Alicja_Wysocka Uwierz mi, mam tę sekwencję z Ritą przed oczami. 

Właśnie drobiazgi, najlepiej precyzyjnie adresowane, działają na nas. To może być jeden ruch - a la zawstydzenie, ramiączka, dekoltu, nie mówiąc o udach, grze skrajem sukni... Nagość jest wstępem do konsumpcji/ karmienia, jak to nazywam/ a gest erotyczny sam w sobie karmi i zachwyca w połączeniu z kontekstami, które są w głowie (też).

Hmm... Zrobiło się ciepło, to na pewno temperatura za oknem :-) By, by.

Opublikowano

@Jacek_Suchowicz Jacku, ja mam (małą) winnicę :-) Gdybym nie lubił dobrego wina i nie umiał go pić, byłbym martwy.

A preferuję na spotkaniu 3 "półkieliszki": wytrawne białe, półwytrawne różowe, półsłodkie czerwone taninowe...  Tyle ile potrzebują, bo przecież... 

@Alicja_Wysocka Alicjo, wcale nie musi być prosto. Byle w jednym kierunku. I może być powoli - jak dobry striptiz.

Opublikowano

@Alicja_Wysocka myśleć jak facet, czy być kobietą, striptiz uprawiać czy zostać poetą, pytania się mnożą i nie wiem, czy to naprawdę ona ubrana, on goły bez monet, wiem to nie ubranie, ale zasada, ona odsłania część tajemnicy, on szuka najbliższej mennicy, faceci płacą za rozkosz patrzenia, a one widzą biedne stworzenia, bo bez faceta nie ma rozkoszy, tak bez kobiety wino smakuje jak bez winorośli...:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Tadeo Na sen najlepsza melatonina Ale wyłączenie z dodatkiem wina  Więc po zażyciu mikstury  Mogą w pamięci być dziury  Już nie wiadomo czy MelatoNina?  
    • For my fellow Poets — Guardians of the word, carrying kindness and the light of learning across every friendly poetic front. ------- ///___\\\ ------- “Poetry in Arms”   I hear the calling voices “Let's use our pens like guns!” and so I stand among them in Poetry in Arms.   I was young scribe in silence, and felt what wounds remain, from those who write in verses and others write in plain.   In pages like in trenches, sharp words in fierce desire, ink loaded like gunpowder, “Survive the evil fire!”   Our legendary Poets, Cover us with your care, and offer honest counsel, from any face hater.   If you walking this way, Don’t lose your heart and mind, evil will pass away from poetry unkind.   Hey, evil owful hater! Carefully listen us: We’ll prove you — words are matter! — in Poetry in Arms.   We don't it for a glory, Nor any applause goal, But tell you all the story What still lives in our soul.   And when depression hits you, Can't hold your pen like sword, Let all your thinks will go to: Weapon is hide in word.   Despite life meet last hour — Our poems never burns And we will live in our — Poetry in Arms. ------- ///___\\\ -------  
    • @LessLove Jaka ładna piosenka:-) Pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @Leszczym Wciąż się zastanawiam, ale chyba jednak wstawię ;) - najwyżej mnie zjadą...  Dziękuję za komentarz i informację. :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński   @piąteprzezdziesiąte Wszystko gra ;) :)  Dziękuję za polubienie i komentarz :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • Jesienne poranki pośród srebrzystej mgły Mroczne i kontrastowe umierają w bieli Na pradawnym drzewie liście w pomarańczy Opadają niczym my aż topią się w ziemi A deszcz jak łzy trawi oraz wyniszcza je Po obtoczeniu przez wiatr w brudzie I tak trwają aż po dzień zaduszny Nagle stają się ważne gdy on wypada Jak słońce dla ziemi czy dla niej kochany Na ich miejsce świeczka się ustawia I niczym latarnia na morzu Dla dusz kieruje w mroku Aż w końcu wita nas Marzanna Pokrywając wszystko chłodną bielą Nic już nie ma od rana Nie ma koloru tylko dusze wieją
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...