Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

Działania często są celowe, choć ich efekt jest zupełnie zazwyczaj nieprzewidywalny. Gdyby dialog między działaniem, celem i efektem przebiegał dużo sprawniej byłoby nam wszystkim wygodniej, a zatem lepiej. No ale można sobie pomarzyć, bo jest jak jest, było jak było i będzie jak będzie.

 

 

Warszawa – Stegny, 01.05.2026r.

 

 

Opublikowano

Osobiście bym przestawił na: cel, działanie, efekt. Z obserwacji, wiele działań jest kompletnie bezcelowych, a efektem jest utrata sił i środków. To jest oczywiście moje spojrzenie, bo jako autor, możesz mieć inne zdanie, wynikające z innych doświadczeń. Pozdrawiam. 

Opublikowano

@Marek.zak1 Marek właśnie o tym napisałem kolejne własne arcydzieło, ale muszę odczekać 2 godziny z limitem wrzucania na poezję.org :))

@Marek.zak1

 

Naciągany

 

Był taki jeden poeta, normalnie cały naciągany. Trochę go też przeciągnęli po różnościach i osobliwościach. Ale ogólnie jest przecież dobrze wiadomym, że poeci miewają często tak, jak to nie powinno być w zwyczaju. Głównie tak i być może w tym właśnie tkwi poetyka wyższa. Tak, w tym właśnie.

 

 

Warszawa – Stegny, 01.05.2026r.

Opublikowano

Kolega jak zwykle miesza :) żartuję, ale chyba różnicą jest celowość czyli zamierzenie, a samym celem czyli wyznacznikiem. Strzelam bo podoba mi się ta tarcza, której podsumowanie jest jak jest; jest celne :)
Więcej powiem jak było tak będzie, a będzie jak wszędzie. Wybacz na poważnie nie rozbiorę tej myśli z wygodą, czyli zamierzam usiąść, każę pupie się oprzeć na fotelu, a on fotel się przesuwa? możliwe miałem tak na plaży, i usiadłem na piasku, bardziej o sporadyczność tego twierdzenia o nieprzewidywalności. Wiem teraz można odpowiedzieć, niespodziewany komentarz i nieprzewidywalny :)
Lubię to Twoje pisanie lekko nawet na trudne sprawy.

pozdr.

 

Opublikowano

@Leszczym

 

No i proszę, efekt mojego komentarza był zupełnie nieprzewidywalny - czyli dobrze wpisałam się w Twój tekst! :))

Skoro Ty jesteś w kosmosie, to nic dziwnego, że ja na Ziemi miałam  zakłócenia w odbiorze. Nadawaj dalej, nawet jak czasem potrzebuję tłumacza! :)) Pozdrawiam. 

Opublikowano

@obywatel Jakkolwiek Twoja wypowiedź komentatorska jest nieco zagmatwana cieszę się niezmiernie, że tekst przypadł do gustu, nawet jeśli nie jest w moim autorskim przekonaniu myślą jakoś wybitną :)

@Berenika97 Jak mi coś następnego przyjdzie do łepetyny to pewnie i nadam, nie obiecuję, ale rzecz możliwa generalnie, od 5 lat tutaj tak nadaję :)

Opublikowano

@LeszczymA to mnie zaskakujesz, z resztą nie pierwszy raz, zagmatwałem bo wgłębiłem się w Twoją tezę próbując szukać czegoś za co będzie przemawiało za nią lub będzie przeciwne:) jeśli nie jest wybitne to powiem, że nie szukam wybitnych haseł ale skromnych wskazówek czy też drobinek zdrowego rozsądku, bo z każdej myśli można ułożyć domino. Tak domino. Tak uważam :) Twoje nowatorskie myśli, to nie kopie czy przemyślenia wybitnych przedstawicieli ale coś co powoduje ciekawość, chęć przemyśleń, są niekonwencjonalne zatem nie muszą być wybitne ale dające do myślenia :)
Pozdrawiam:)

Opublikowano

@obywatel Jestem wdzięczny i za pochwałę i za komentarz, naprawdę dziękuję :) Coś tam zawsze napiszę, od paru lat już tak zmagam się ze słowem pisanym, a doliczając zmagania prawne i urzędowe to od lat już nawet 23 :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Wochen piękny i wieloznaczny wiersz... @Wochen tytułem nawiązuje do Kundery    @Wochen dialoguje z nim
    • Bardzo poruszające, a picie kobiet to niestety powszechny problem, mniej widoczny niż facetów, bo babki to robią bardziej dyskretnie i się z tym dobrze kryją. Pozdrowienia dla peelki. 
    • @Mel666 Siostro:)))  Trzy pierwsze wersy są zapowiedzią (pomysł genialny!)  tego, co ten wiersz będzie w sobie zawierał, uff ! Mamy kolejno:resuscytację, reanimację i artystyczną defibrylację.  Pojawia się podmiot- kobieta w czerwieni. To ona będzie przechodzić przez te etapy/ procesy. Jej twarz jest odwrócona na płótnie, a wschód jest zachodem, a poludnie- północą. To jest obraz tego, że wszystko jest odwrócone tak, jak twarzy kobiety, odebrałabym też jako ogólnie rozumiany chaos - odwrócenie świata. Ten obraz " wierzga do góry nogami", a farba olejna " pluje" naznaczając znakiem zapytania naskórek. To nie jest dla mnie oczywiste, ale odbieram  jako to tak, że" obraz"  kobiety w przenośni sprawia ból a dokladnie  zderzenie farby z naskórkiem.  Podoba mi się także tatuaż, który jest zaszyty głęboko maszyną do szycia z satynową ( ! ) igłą.  Podbieram to tak, że tatuaż  jest   " na zawsze", bo jest głęboki  choć jest szyty za pomocą statynowej igly ( nie nici ! ).  To mnie to znaczy tyle, że jest delikatne, ale trwałe. Brzmi też odrobinę jak trauma, coś co jest tylko ozdobą ciała choć boli.  Z kolei " naznacza znak zapytania naskórek" jest dla mnie obrazem tego, że sztuka, tworzenie( np. pisanie)  nie jest ozdobą ( tak jak tatuaż), ma w sobie życie, " pluje". Sam znak pytajnika to niepewność. Dalej pojawia się  po raz drugi,  kobieta w czerwieni. To drugi etap. Reanimacja.Ona tańczy w piruecie na drewianym parkiecie w bladym świetle świec. Ma na sobie czerwone szpilki. Sama czerwień  kojarzy mi się tu z krwią, z życiem w szerokim znaczeniu, mamy tu też taniec. W ogólnym rozumieniu odbieram to tak, że sama " reanimacja" obudziła w podmiocie życie, jest kobietą z krwi i kości, nie jest już tylko obrazem. Blade światło  odbieram jako coś, co jest nietrwale, daje tylko iskrę zamiast ognia, płomień jest nikły. " Bije dzwon... krzyk nadgarstków w tle"  to dla mnie przejście to atystycznej defibliracji. Koniec poprzedniego etapu. " Purpurowa rzeka , która płynie w dół " i " krzyk nadgarstków"  w tle to obrazy tego, co już było. Czas na kolejny. Dalej, po raz trzeci, pojawia się kobieta w czerwieni.  Jest ona narysowna ołówkiem, naostrzona temperówką i wymazana gumką. Dla mnie to jest obraz tego, że jest to  kruchość, którą można łatwo zetrzeć, jest jednak na tyle " ostra", że naostrzona temperówką. @Mel666 Siostro ! Dla mnie ten wiersz jest wielowymiarowy. Można go odczytać tak,że  nawiązauje do życia podmiotu lirycznego, wtedy kobieta w czerwieni będzie dosłowna czy też  jako,  szeroko pojmowane,   same relacje międzyludzkie. Przychodzi mi także na myśl sam wymiar twórczy. Ostatnim odczytaniem były wymiar duchowy. Wiersz nie daje bezpośredniej odpowiedzi i sam nie kieruje w żadną stronę. Każdy z nas odczyta to sobą. To jest naprawdę wspaniały wiersz, który podniósł moją temperaturę ;), Buziole, Siostro ;)))        
    • @Natuskaa coś w tym jest. Zastanowiło mnie to. Po czym poznać wartość człowieka??? Hm.
    • @kasia652 jeden dzień na raz. Odwagi!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...