Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Alicja_Wysocka

 

Zawsze myślałam, że kołysanka ma wyciszać i dawać poczucie bezpieczeństwa. A tutaj mamy do czynienia z ironią - cisza nie jest kojąca, lecz „kłująca” i nieprzyjemna, nie daje o sobie zapomnieć.

Ala  czuje się ignorowany nawet przez przedmioty codziennego użytku.

Dla mnie to piękny, smutny wiersz, z wyznaniem na końcu zawodu i niespełnionego oczekiwania.


Ale może on naprawi swój błąd i dotrą do Ali te słowa: 

 

Świerszcz w kominie śni już błękity,

a ja wciąż winien jestem Ci sny.

Więc śpij spokojnie, nim świt Cię zbudzi,

nim czajnik znowu zacznie swój śpiew.

Dobranoc, Alu -w gąszczu tych złudzeń,

pamiętaj proszę, że ja... Ciebie też.

Opublikowano

@Berenika97 Oj Duszko milleńka, aż nie wiem co Ci napisać. 

On nigdy tego nie powiedział - ale wiedział i ja też. Bo ważne słowa nie są takie 

jak dzień dobry do sąsiada - one są odświętne - blisko, bardzo blisko świętych.

 

i buziak od cioci Ali - wiesz dla kogo :)

@Waldemar_Talar_Talar

Dziękuję Waldemarze, wiersze może i normalne, ale Ala ma kota -  to wiesz :)

Bierz poprawkę na mnie :)

 

Opublikowano

@Alicja_Wysocka

Śliczny wiersz, przepiękny formalnie i kryształowy w treści... Wcale mnie to nie dziwi :-) Nie podziwiam każdej poetki.

 

Uważność, obecność. To są najważniejsze skarby, jakie możemy sobie ofiarować - ale ta wiedza przychodzi zazwyczaj razem z doświadczeniem okupionym błędami. Z jedną uwagą 9godną "mizogina"): trzeba to ofiarowywać:

ciągle wobec kobiet i czasami wobec mężczyzn. Serdecznie Pozdrawiam

Opublikowano

Alice.

Sami nie jesteśmy tego w stanie ocenić, ani docenić. Jesteś poetką - kiedy jesteś nią także mimo woli i wiedzy.

To jest test na bycie poetką. To tak jak kochać - znaczy kochać za nic.

 

Alicjo, nie mam prawa Cię zobowiązywać do niczego, więc napiszę to inaczej:

poetka z ciebie nigdy nie wyjdzie, poddaj się swojej naturze, a to przyniesie owoce, które mogą Cię zaskoczyć. Dawno Ci napisałem, że piszesz muzycznie.

 

Może... pisz piosenki, to konkret dla Ciebie, tak na przyszłość - od jutra, za rok?

Ale przy tym jedna uwaga (brrr, kolejna):

dobry wiersz rzadko jest dobrym tekstem piosenki, a tekst dobrej (popularnej, chwytającej tłumy) piosenki z reguły nie jest dobrym wierszem. Pozdrawiam Cię... jeszcze serdeczniej :-)

Opublikowano

@Jacek_Suchowicz :)))

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Ja Ciebie kiedyś zabiję :)

 

dobranoc mówi Tobie ktoś inny

ja sobie piszę, lubię i chcę

lubię literki (to nie butelki)

ale mnie kręcą i o tym wiesz

 

Pozdrawiam :)

 

 

Dziękuję Duszko, tu nie chodzi o słowa, nie zawsze. Raczej o pamięć, troskę, życzliwość...  jestem, pamiętam, mam się dobrze, wiem, że...

 

Serdeczności słoneczne dla Ciebie :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Marek.zak1 Bliskość jest wtedy gdy krople rosy rankiem przynosisz w dłoni wierząc że ktoś nie upuści jej …
    • Stoję przed Tobą z obnażoną piersią, Więdnę, przekwitam, lecz wciąż jestem piękna! Widzę w sposobie, w jaki na mnie patrzysz, Że dalej jeszcze budzę pożądanie, Zmysłów, fantazji, marzeń i natchnienia, Innymi słowy - lepszej cząstki Ciebie!   Pamiętasz ten moment, gdyśmy się poznali? Gdy po raz pierwszy wziąłeś mnie w ramiona? Gdy wyrzeźbiłeś mnie swoją pieszczotą? A moje ciało było z alabastru? Całkiem niedawno, czyż nie, Salvadorze? Już się tak nie wstydź, nie czas na pruderię!   Te Twoje wąsy! Strzeliste jak wieże! W jesieni życia wciąż skore do psoty! Wiele widziały, wiele doświadczyły, I nie chcą powiedzieć ostatniego słowa! Podkręć je dla mnie, jak za dawnych czasów, Tak sowizdrzalsko, jak to Ty potrafisz!   Z Tobą czas jeszcze obszedł się łaskawie, Mnie nadgryzł bardziej o całą dekadę, Pewnie dlatego na moim nadgarstku,  Jest Uroboros, co zjada sam siebie, Z ogonem w pysku został Władcą Czasu, Ma nad nim władzę, jak Ja mam nad Tobą!   Gdy mnie malujesz, otaczasz mnie nimbem, Ta aureola jest ambiwalentna, Niewinna Święta - Grzeszna Kusicielka! Wszystko chcesz zamknąć w mej wątłej postaci?! Czy nie za dużo na jedną kobietę, Pierwszoplanowych ról do odegrania?   Nie odchodź jeszcze, obraz się nie skończył, Trwałość Pamięci marszczy się w zegarach! Płonie Żyrafa, jak Krzew Gorejący! Co Ci objawi? Nie duś tego w sobie! Lecz maluj śmiało, barwą, cieniem, szeptem, By Twoje płótno nie zionęło pustką!   Gdzie Ty Salvadorze, tam będzie i Gala, Tak samo Ci wierna, jak Ci nieposłuszna! Jest we mnie żywioł nie do okiełznania, Nie próbuj nawet zbliżać się z wędzidłem! Jeśli sam jeszcze tego nie odgadłeś, Chcę być dla Ciebie Niebezpieczną Muzą! 
    • @Migrena    postawieni przed końcem świata gdzie początek zaistnieć nie zdoła z nieczułością ich życie oplata pustka, nicość i echo dokoła.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Tak mi się poskładało w głowie teraz, na bazie Twojego pięknego wiersza.  Czuć w nim zarówno melancholię jak i akceptację, a każdy wers skomponowany z niezwykłą czułością i wrażliwością. I to jest godne podziwu.    
    • Bliskość jest fajna, ale, bezpieczna nie jest wcale, bo to wie pan i pani, że z bliska łatwo zranić.  
    • Pod powiekami nie ma powietrza. Na gałkach ocznych topielce snów spływają w noc, jak w Styks. Ta noc odcina nam tułowia od głów i jednym chlustem czarnego nieba gasi wzrok. Ta noc ma piersi spuchnięte, pachnie rozpustą jej cichy krok, ciemny jak afrykański pocałunek.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...