Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Są ludzie w grzechu tak zakorzenieni,
że już nie czują i nie widzą tego,
a choćbyś im oczy siłą chciał odmienić
ciebie oskarżą o czynienie złego.

Oni wydają owoce zepsute
sami się karmią i innych częstują,
w głowach czart śpiewa na fałszywą nutę
tak pogubieni nie wiedzą, że trują.

Nie wszystkich da się ocalić, ratować
nawet gdy kochasz miłością najszczerszą
czasem wypada uciec i się schować
ochronić siebie jak rzecz najcenniejszą.

Lecz nigdy modlić się nie zapominaj
westchnieniem w niebo pozmieniasz kierunek,
tak właśnie złemu możesz się sprzeciwiać
szczerą modlitwa przynieść im ratunek.

Opublikowano

@viola arvensis

 

To wiersz z przesłaniem.  Uzmysławia, że miłość bliźniego ma granice, a troska o siebie jest duchowym obowiązkiem, nie samolubstwem. Jednocześnie nie pozwala na zupełne odwrócenie się plecami - modlitwa pozostaje gestem solidarności nawet wtedy, gdy bezpośrednia pomoc jest niemożliwa. 

Zastanawia i skłania do głębszej refleksji. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...