Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wędruję daleko za wzrok
w czas pijanych zorzy,
w smutek pękniętych gwiazd
wędruję jak ktoś bez twarzy.

 

Wiatr przez palce przesiewa
pękate chmury jak karły,
wargi są czasem jak rtęć
na kształt ludzi zmarłych.

 

I nie wiem, czy serce dojrzewa
w gniew, czy miłość tak drży.
Jak kukła przez czas wędruję,
jak ktoś odarty z twarzy.
 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...