Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Spojrzeć w oczy chłopca okazję miała. Odrazu głębie w nich ujrzała

Jasny kolor otulił jej wzrok.

I nie opuszczał w mrok.

 

Przez okienko na niego zerkać kochała.

Na korytarzu długie spojrzenia posyłała.

I on też na nią zerkać raczył.

Lecz w głowie inną mataczył.

 

Ona myślała, że gesty coś znaczą.

Śnić o nim bez przerwy umiała.

I w głowie tylko tego by chłopca miała.

 

Lecz porcelanowe serce jej pękło.

Gdy zobaczyła go z inną kobietą.

Ona piękne blond włosy miała.

A buzia jej pięknem krzyczała.

 

Więc jakże by bohaterka szansę miała?

Skoro ona jej przeciwieństwem stała.

Mimo oczków równie jasnych - jej były jakoby sciółkiem z lasu.

 

Jej twarz indziej utworzona być miała. I czarne włosy ona owdziała.

Jej wygląd mieć chciała.

I tak w nienawiści do siebie przystała.

 

Marzyć o urodzie nigdy nie przestawała.

Zawsze lepsza stawać się chciała.

Pragnąc, by dostrzegli urodę jej inni chłopcy.

Płakać zaczęła po nocy.

 

Śliczność jej duszy nikogo nie interesowała.

Bo mimo, że serce dobre miała.

To co po sercu komu

Bo serce nie zapełni domu.

 

I tak pogodzić się z tym musiała.

Ale wygląd już do końca zmienić chciała.

By przystać do świata standardów.

I by chłopiec pragnął jej bardzo.
 

 

                                                  ~Lena

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...