Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

68. Wyrocznia Amona*

(narrator: hypaspista)

 

1.

 

Mówili: pustynia
to tylko piach – nie mówili,
że słyszy się głosy.

 

2.

 

Przez wiele dni
nikt się nie modlił – aż wreszcie
wszyscy szeptali.

 

3.

 

Czarny ptak krąży.
Wie więcej o końcu
niż my o drodze.

 

4.

 

Prowadzi nas padlinożerca.

Najuczciwszy
z nas wszystkich.

 

5.

 

Przybyliśmy tam,
gdzie świętość była pustką
i echem własnych pytań.

 

6.

 

Powiedzieli: „bóg”,
a ja widziałem
spoconą twarz chłopca.

 

7.

 

Dłonie wzniesione,
choć nikt nie słyszał
nic prócz much.

 

8.

 

Wracaliśmy w piasku,
on — bogiem,
my — tylko starsi.

 

*Wyrocznia Amona w oazie Siwa na Pustyni Libijskiej. Amon był utożsamiany przez Greków z Zeusem. A sama wyrocznia miała być nieomylna. 

 

cdn.

Opublikowano

@Łukasz Jurczyk

 

Świetny i sugestywny zapis wyprawy Aleksandra Wielkiego do oazy Siwa - relacja narratora kontrastuje z oficjalną, mitologiczną wersją tych wydarzeń.

 

Niesamowite jest tu zderzenie wielkiej polityki i religii z fizjologią. I tak , podczas gdy kapłani i historia widzą w Aleksandrze syna Amona, jego własny żołnierz widzi zmęczonego, młodego człowieka - to bóg, który się poci, który podlega prawom biologii.


Podoba mi się, że ten wątek z krukiem (tu padlinożercą) - według legendy - te ptaki wyprowadziły armię Aleksandra z piasków  pustyni, gdy ta zabłądziła. Są one najuczciwsze, bo nie udają, nie szukają chwały ani boskości.

 

Pustynia w poemacie nie jest pusta - jest pełna głosów - izolacja i ekstremalne warunki łamią racjonalizm. Żołnierze zaczynają „szeptać” (modlić się), co podkreśla ich bezradność wobec natury.


Ostatnia strofa to genialne podsumowanie politycznego i egzystencjalnego wymiaru tej historii-

"Wracaliśmy w piasku, on - bogiem, my - tylko starsi."

 

Wyprawa do wyroczni zmieniła status Aleksandra - stał się „bogiem”. Ale jego ludzie zyskali jedynie zmęczenie i świadomość upływającego czasu.

 

To głęboko humanistyczne spojrzenie na „wielką historię”.

 

Bardzo mi się podoba!  Pozdrawiam. :)

 

Mówił do posągu.

Kamień nie zaprzeczył,

więc stał się synem nieba.

 

 

Opublikowano

@Nata_Kruk Bardzo dziękuję!!

 

Zawsze 1 strofa jest najtrudniejsza, żeby zacząć narrację. Tu też mi się podoba :)

 

Pozdrawiam

@Berenika97 Bardzo dziękuję!!!

 

Chyba oaza Siwa była świadkiem narodzin boga. Rzadki to przywilej :)

 

Super, że znasz tą historię z krukami. I jak zaprzeczyć, że był boskim synem? :)

 

Zmieniło się wszystko.
A przecież
nic nie drgnęło.

 

Pozdrawiam

 

 

Opublikowano

@Łukasz Jurczyk

 

Wysoka jest cena za bóstwo jednego człowieka - tysiące innych ludzi płaci za to w walucie starości lub śmierci. Świetny!  Nic innego mi nie przychodzi do głowy. :)

 

Szukaliśmy prawdy,

znaleźliśmy oazę

pełną słonych złudzeń.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka   "lalka".   nie oglądałem.   może dwa, trzy odcinki.   jeden pamiętam, chyba końcówka serialu kiedy Kamas z Braunek jechali pociągiem ..... gdzieś tam. jechał z nimi jakiś jej kuzyn.   Kamas czyli Wokulski się zdrzemnął a bodajże Łapicki pieścił Łęcką i nęcił ją miłosnymi słowami.   Wokulski się obudził . słyszał ich westchnienia i chyba widział ich pieszczoty w odbiciu szyby.   na najbliższej stacji, w Częstochowie, wysiadł i oświadczył zdumionej Łęckiej, że za cholerę dalej nie pojedzie.   i pamiętam dramatyczne jego słowa:   "Farewell Miss Iza farewell".   ona bodajże zemdlała z wrażenia.     jeszcze jeden odcinek:    Wokulski strzelał się z jakimś hrabią i wybił mu ostatniego zdrowego zęba.   był tam też Rzecki to znaczy Pawlik - świetny aktor!   to tyle z Lalki.   bikiniarzem nie byłem bo moja mama była chyba była za mała żeby urodzić takiego chłopa jak ja.   ale znam te czasy - amerykański sen w Polsce kiedy jeszcze Stalin z Bierutem mordowali kogo chcieli.   Bieruta otruli w Moskwie. Stalina chyba też.     dzisiaj kolorowe skarpety......to obciach trochę jest.   ale jazz ......dalej cudnie brzmi.   szczególnie dark jazz. noir jazz.   tylko, że ludzie tacy jacyś, jakby ich pogięło.   nie tylko fizycznie.     ale się nagadałem!       a ten serial opowiadam jak w audycji - 60 minut na godzinę.   "fajny film wczoraj widziałem. - momenty były? - no masz! - najlepiej jak ona wyszła z wanny..... - jędruś, nie mów! ........"     
    • @LessLove   Lubię ! Robię kruchą tartę z grzybami i cheddarem.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      coś mi się wydaje, że chcesz mnie zatrzymać na rancho do zimy prawdziwki u Ciebie? Hmm   oj @LessLove … i Ty właśnie mnie o prowokacyjność oskarżasz… czysta projekcja! spoglądasz czasami w swoje lustro? Co dostrzegasz?
    • @FaLcorN   Dobranoc

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      tak.
    • @.KOBIETA.   W pełni przy świetle pełni. Dobranoc!

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @FaLcorN   bywają chwile kiedy rozumiemy się w pełni !

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...