Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@StukaczEjże, a ja nie potrafię tego, co Ty robisz. I w ogóle nie zabiorę się za to - ale poezja śpiewana

ilustrowana przez AI bardzo mnie wciąga. Sam wiersz przypomina mi obraz, a jeśli dodasz do niego muzykę i głos odpowiednio dobrane - wtedy widzę jakby obraz w ramie, albo sukienkę na modelce.

Więc nie łam się :) 

Opublikowano

@Alicja_Wysocka Alicja, jeszcze 3 miesiące temu chciałem zerwać z poezją, teraz na prezentacji jedna osoba się popłakała, drugiej łza spłenęła po policzku - to największa nagroda. A reszcie się podobało i widziałem to. No,efekt był większy, bo opowiadałem o sobie trochę

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

@Alicja_WysockaKonwalie to na ślub :)

Opublikowano

@Stukacz

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Zamiłowanie do poezji zostaje w Tobie,  największą nagrodą jest reakcja czytelnika - nie żadna kasa,

bo poeci to raczej biedni ludzie. Zamiast kwiatów, przynoszą wiersz dziewczynie. Winszuję spotkania

z czytelnikami :)

Tak, konwalie były ślubne, pomimo wszystkiego, wciąż są piękne, maleńkie, delikatne, krótko żyją, bo tylko w maju. Zniewalająco pachną i skutecznie mnie tumanią :)

Opublikowano

@Alicja_Wysocka

Alice, wiesz, że jestem Twoim wpół-nieprzytomnym fanem. Bardzo dobry wiersz, ale to u Ciebie norma, więc nie chce mi Ciebie się chwalić :-)

To, może się "czepnę" czegoś?  

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Proszę, rozważ wersję:

"półszeptem i półżywi" 

 

Niby to samo, ale...

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 Nie, no nie wiedziałam :)

Dziękuję za pochylenie się nad moimi bazgrołkami, za wnikliwość.

Cały wiersz pisałam ósemką (po osiem sylab w każdym wersie) 

Twoja propozycja jest ciekawa i bardziej przyległa do sensu, ale ma siedem sylab - jedną za mało.

Ale może wykombinujesz coś - jestem otwarta na pomysł.

 

Serdeczności :)

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Tadeo Na sen najlepsza melatonina Ale wyłączenie z dodatkiem wina  Więc po zażyciu mikstury  Mogą w pamięci być dziury  Już nie wiadomo czy MelatoNina?  
    • For my fellow Poets — Guardians of the word, carrying kindness and the light of learning across every friendly poetic front. ------- ///___\\\ ------- “Poetry in Arms”   I hear the calling voices “Let's use our pens like guns!” and so I stand among them in Poetry in Arms.   I was young scribe in silence, and felt what wounds remain, from those who write in verses and others write in plain.   In pages like in trenches, sharp words in fierce desire, ink loaded like gunpowder, “Survive the evil fire!”   Our legendary Poets, Cover us with your care, and offer honest counsel, from any face hater.   If you walking this way, Don’t lose your heart and mind, evil will pass away from poetry unkind.   Hey, evil owful hater! Carefully listen us: We’ll prove you — words are matter! — in Poetry in Arms.   We don't it for a glory, Nor any applause goal, But tell you all the story What still lives in our soul.   And when depression hits you, Can't hold your pen like sword, Let all your thinks will go to: Weapon is hide in word.   Despite life meet last hour — Our poems never burns And we will live in our — Poetry in Arms. ------- ///___\\\ -------  
    • @LessLove Jaka ładna piosenka:-) Pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @Leszczym Wciąż się zastanawiam, ale chyba jednak wstawię ;) - najwyżej mnie zjadą...  Dziękuję za komentarz i informację. :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński   @piąteprzezdziesiąte Wszystko gra ;) :)  Dziękuję za polubienie i komentarz :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • Jesienne poranki pośród srebrzystej mgły Mroczne i kontrastowe umierają w bieli Na pradawnym drzewie liście w pomarańczy Opadają niczym my aż topią się w ziemi A deszcz jak łzy trawi oraz wyniszcza je Po obtoczeniu przez wiatr w brudzie I tak trwają aż po dzień zaduszny Nagle stają się ważne gdy on wypada Jak słońce dla ziemi czy dla niej kochany Na ich miejsce świeczka się ustawia I niczym latarnia na morzu Dla dusz kieruje w mroku Aż w końcu wita nas Marzanna Pokrywając wszystko chłodną bielą Nic już nie ma od rana Nie ma koloru tylko dusze wieją
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...