Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie otwierajcie nikomu drzwi.

Ptaki nie śpiewajcie.

 

Oplotłaś mniej jak pajęczyna.

Przygwoździłaś do łóżka.

 

Pod kocem bezpiecznie.

Mój pokarm to słodkie pączki i cola.

 

Przyszłaś depresjo złotą jesienią.

Przyszłaś ze smutkiem, lękiem i łzami.

 

Czy skoczyć z dachu?

Czy się położyć na torach?

 

A książki wciąż trwają.

Opublikowano

@Anna1980

Depresja

 

pokoloruj swój świat na nowo 

 

pogódź się z bratem, mamą, 

przyjacielem, teściową... 

zacznij tolerować inne poglądy 

inną wiarę inne upodobania 

wsiądź na rower, pograj w piłkę 

idź do kina teatru filharmonii 

 

pokoloruj swój świat na nowo

 

zacznij zbierać znaczki,monety

kup sobie nowe ciuchy 

wypasionego smartfona

zjedz wreszcie wymarzone frytki 

popij colą potem czekoladą 

wyjedź w góry lub na lagunę 

 

pokoloruj swój świat na nowo

 

zabierz żonę męża córkę syna… 

na spacer kup im prezenty 

 

pokoloruj swój świat na nowo

 

nie podawaj się tym którzy 

cię zranili nie doceniają 

nie rozumieją 

 

zaufaj Panu powrócić do niego 

a on Cię nie zostawi samego 

jesteś jedyny niepowtarzalny 

duplikatu nie ma

 

12.2021 andrew 

 

Pozdrawiam serdecznie

Miłego dnia 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Choć ma na imię Adolf jest dobry.  
    • @orkan11   Podoba mi się, że księżyc tutaj nie jest romantycznym symbolem – jest kimś obcym, kto patrzy. To "oddychaliśmy głośniej" na końcu dużo zmienia.
    • @Poet Ka   Bycie Julią w negatywie to w gruncie rzeczy bardzo pozytywne - przynajmniej miłość ma szansę na dłuższe trwanie. I choć piszesz, że w kawie zabrakło Norwida, to zaserwowałaś nam za to kawał świetnej, własnej poezji! Zdecydowanie wolę taki od-Norwidowany, trzeźwy realizm, w którym można kochać na stałe, zamiast rzucać się z dramatyzmem w przepaść.   Zostawiam serce pod wierszem (i to nie tylko jako piosnkę)!
    • @Mikerreq Ten wiersz zostawia ciszę, która boli bardziej niż słowa. Zatrzymał mnie. Wchodzisz nim pod skórę - jest prawdziwy. Nie znajduję tu encyklopedycznych terminów, tylko ludzkie odczucie, które sprawia, że czuję to samo co autor. A może nawet jakbyś odlał trochę żalu i tęsknoty z butelki, żeby dolać jej więcej.  
    • @Mikerreq To rzetelny i solidny przekaz, który przedstawia stratę nie poprzez krzykliwą emocjonalność, ale przez ciszę i prawdę materii. Materia jest nośnikiem przeszłości oraz wspomnień, od których podmiot liryczny nie może się wyzwolić, co przecież zrozumiałe.  Wiersz zwraca także uwagę na rolę nawyków i przyzwyczajeń, wciąż aktywnie uruchamianych przez pamięć neuronową (kupowanie dwóch chlebów).  Ta sama Materia jednak jest bezlitośnie szczera, gdy pokazuje miejsca, w których teraz zagnieździła się pustka (zimna połowa materaca, sucha szczoteczka do zębów). I poprzez tę rzeczywistość elementów namacalnych przebiega proces przeżywania żałoby. Utwór odzwierciedla bardzo wczesny etap, niemalże archeologiczny, który polega na studiowaniu śladów i pozostałości, jakby na swoistej celebracji, nawet mimowolnej, niekoniecznie chcianej i uświadomionej.   AH
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...