Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Po kłótni

 

Tam owszem,
można,
nawet razem.


Ale jak wstać od stołu?
Jak wypełnić szklankę optymizmem?
Jak udać, że świat się nie zawalił,
że nie podpaliłam, że nie nakradłam, że nie nakłamałam?
Że...

trzeba by wstać,
podać rękę,
zmyślić zamyślenie,
zgubić zagubienie,
rozpuścić milczenie,
rozweselić cienie –
ciebie
i mnie.

Opublikowano

@APM

 

po kłótni najgłosniejsza jest cisza która nie umie się przyznać do pragnienia bliskosci.


i wszystko sprowa dza się do jednego gestu który  wymaga więcej odwagi niż sama sprzeczka


Twoj wiersz jest o dialektyce dumy i czułości .


o napięciu między potrzebą racji a potrzebą relacji.


kondensujesz doświadczenie winy i pozoru w kilku obrazach pokazujac    że pojednanie jest aktem świadomego przekroczenia siebie!!!

 

i to jest tak prawdziwe jak sama kłótnia.

 

dobry:)

 

Opublikowano

@APM a ja robię, im więcej jajek tym lepszy, trochę mąki, dużo nie potrzeba:) często robię w domu, bo mi się zechce coś naturalnego, bo nie jadam dużo słodkiego tak ogólnie, ale taki swojski torcik z owocami jest bardzo fajny, może być nawet do śniadania.

Opublikowano

@APM dzisiaj na kolację zrobiłam płatki magnolii w cieście, dałam pół na pół z owsianym i zwykłym mlekiem, słodziłam słodzikiem i delikatnie oliwy z oliwek, parę kropel, zrobiłam bez masła, bo nie mam, fajna przekąska wyszła, zjadłam szybko z kawą, głodna wróciłam:) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...