Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

„Mrucząca kuracja”
 

Jak tu pisać wiersze? Szczerze...
Kiedy taki chory leżę?

 

Wczoraj bez nakrycia głowy,
Dzisiaj chory i „gotowy”.

 

Wiosna to baba fałszywa,
A ja biedny dogorywam!

 

Szczęściem mam ja witaminę,
Czyli moją ex dziewczynę.

 

Znaczy, Żona asystuje
i mną dzielnie się zajmuje.

 

Zaś gdzie boli: głowa, kości,
Lekarz Kotu się umościł

 

Grzeje i nad uchem mruczy,
Aby mi mój rozum wrócił.

 

Po kociemu mi tłumaczy,
Żebym na swój ubiór baczył.

 

Że choć nie tak głupi jestem,
To na dworzu zima jeszcze...

 

Szepcze, tłumaczy z mozołem,
Aż na koniec ja zasnąłem.

 

„A sen dobry jest na wszystko...” –
Dalej mruczy mi kocisko

 

Pociesza przyjaciel zwinny:
„Jutro wstaniesz zdrowy, silny!”

 

„Za to, że ulżyłem w męce,
Jutro napisz wiersz w podzięce.”

 

Tak więc siadłem, napisałem,
A lekarza wygłaskałem.

Edytowane przez jjzielezinski
poprawione błędy interpunkcyjne (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...