Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

66. Batis

(narrator: hypaspista)

 

1.


Miasto martwe —
a w nas coś
dalej umiera.

 

2.


Kiedy go przywiedli,
stał, jakby miał koronę –
nie kajdany.

 

3.


Nie prosił o nic.
Tylko jego oczy mówiły:
„Nie dotkniecie mojej duszy”.

 

4.


Śmiech Aleksandra
rozbijał się o milczenie,
które drażniło.

 

5.


Śmierć nie zna dumy.
Śmierć zna tylko swój ciężar.
Wlecze i gniecie.

 

6.


Wbiliśmy mu sznur
w pięty – ciągnęliśmy go
przez całą Gazę.

 

7.


W piachu został ślad.
Nie imię, nie chwała –
tylko krzyk.

 

8.


Niech inni płaczą.
My płakaliśmy długo,
zanim upadł.

 

cdn.

Opublikowano

@Łukasz Jurczyk

 

Najbardziej brutalna i okrutna  historia zostawia ślady nie w kronikach ale w "piachu" i w sumieniach tych, którzy musieli w tym uczestniczyć.  Pozdrawiam i będę czekać na następny fragment - niezwykły poemat!

 

Król chciał usłyszeć skargę,

by poczuć się bogiem.

Dostał tylko chrzęst piachu.

Opublikowano

@Łukasz Jurczyk

 

To niezwykle mroczny wiersz dotyczący upadku Gazy i męczeństwa jej obrońcy, Batisa.

Narrator przedstawia Batisa jako "króla ducha" , który wprawdzie jest jeńcem, ale zachował godność. A zwycięski Aleksander jest ukazany w negatywnym świetle - jest przegranym w tym psychologicznym starciu.

Najciekawsze jest to, że przemoc niszczy obie strony, żołnierze są narzędziami okrucieństwa i to zabija w nich człowieczeństwo. „My płakaliśmy długo, zanim upadł” - to niezwykle przejmujący wers.

Ta część to również pewne oskarżenie kierowane do historii, która często zapomina o cierpieniu jednostki na rzecz „wielkich czynów”.

Ten fragment to ukazuje moralną klęskę zwycięzcy - prawdziwa siła nie tkwi w armii, ale w odmowie bycia upodlonym.

Świetny, filozoficzny i psychologiczny fragment!  

 

Nie spuścił wzroku,

choć niebo nad nim pękło.

Byliśmy mniejsi od jego cienia.

 

Dłonie mamy twarde od włóczni,

lecz ten sznur był cięższy

niż tarcza w samym środku bitwy.

 

 

Opublikowano

@Berenika97 Bardzo dziękuję!!!

 

Sama scena wygląda na zainsenizowaną przez Aleksandra ponurą parodię historii z Illiady dotyczącej potraktowania przez Achillesa zwłok pokonanego Hektora. 

 

Hektor miał pieśni.
Ten miał drogę za murami —
i kurz zamiast chóru.

 

Pozdrawiam

 

 

@Christine Bardzo dziękuję!!!

 

Batis, ale także załoga i mieszkańcy Gazy, wykazali wielki hart ducha stojac twarzą ze śmiercią (abstrahując od oceny decyzji o stawieniu oporu armii macedońskiej).

 

Cytując Flawiusza Arriana: "Mieszkańcy Gazy, chociaż miasto było już zajęte, mimo to w zwartych oddziałach stawiali opór. Wszyscy padli na swym posterunku". 

 

Zwycięstwo przyszło.
Usiadło obok mnie —
i nic nie powiedziało.

 

Pozdrawiam

 

 

Opublikowano

@Berenika97

 

To z Kurcjusza Rufusa "I gniew jego przeszedł w okrucieństwo. Kazał przewiercić pięty Batisa, przewlec przez nie rzemienie i przywiązać go do rydwanu. Tak ciągnięto go żywego wokół murów miasta, a Aleksander chełpił się, że naśladuje Achillesa, od którego sam się wywodził, a który w podobny sposób ukarał swojego wroga”.

 

Mówili: Achilles —
a tu lina, kurz i cisza.
Bogów brakowało.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...