Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@violetta Jak mialam 20-21 lat studiowałam w Warszawie. Dzieki!

@Jacek_Suchowicz a może fizjioterapia, a może ... Dzien wczesniej cieszyłam się na daleki urlop, a dziś - kolano! To chyba ten kontrast tak na mnie działa, że z dnia na dzień tak szybko może się zmenić. I nigdy nie byłam operowana... Dziekuję za wpis! 

Opublikowano

Każdy boi się operacji.

Kolano jest bardzo bolesne, na samo przypomnienie jego bólu robi mi się nieprzyjemnie.

Warto rozważyć, czy jest to operacja potrzebna, czasem wystarczy dobra prywatna rehabilitacja, warto się skonsultować.

Zwykle oczywiście operacje są dobrodziejstwem.

Pzdr.

 

 

 

Opublikowano

@aff Dziękuję, własnie szukam prywatnych możliwości, czytam to i owo i szykuje plan an poniedzialek, kogo, gdzie i o co mogę zapytać i co moge zrobić teraz sama. Dla aktywnej osoby jak ja, codziennie spacery po min. 40 minut do 1,5 godz. itp. takie uziemienie (pooperacyjne) wydaje mi się starszne.

Opublikowano

@APMNie wiem czego dotyczy ten fragment, może chodzi o decyzję, która na chwilę odłącza Cię od świadomości, ale jest niezbędna do funkcjonowania w życiu, np. operacji. A może o decyzji, która wiele zmieni w Twoim życiu i nie wiesz czy na lepsze.

Lęk jest wpisany w nasze życie - życzę odwagi i zaufania :)

Opublikowano

@Alicja_WysockaOj, przeczytałam teraz komentarze pod Twoim wierszem. 

Wiesz, całkiem niedawno chirurg ortopeda, ordynator oddziału chirurgii powiedział mi takie słowa:

Nie zdecydował bym się na operację w prywatnej klinice, ponieważ nie mają takiego sprzętu i możliwości jak szpital i pieniądze nie mają tu nic do rzeczy.

 

Opublikowano

@Alicja_Wysocka Dzięki za wpis, rozglądam się w pierszym rzędzie za metodami alternatywnymi do operacji, ćwiczenia, wstrzykiwanie itp. Nigdy nie byłam operowana, a w moim otoczeniu ludzie mieli niestety złe doświadczenia. Ale jak terapia nie pomoże, to operacja, jasne koneiczna. Teraz jest ten moment diagnozy, wyznaczony termin operacji i szukanie alernatyw, bo moze, a nuż nie trzeba (tak szybko, takl od razu) iść pod nóż.

Opublikowano

@Alicja_WysockaDodam jeszcze, że kwas hialuronowy jest bardzo drogi i trzeba powtarzać zabiegi, a sterydy, są przeciwbólowe (blokada) ale doprowadzają do tego, że nie da się zamocować po czasie endoprotezy. Porozmawiaj o tym z lekarzem, prywatnie ma więcej czasu.

A tak poza tym, mimo bólu, trzeba chodzić, inaczej zanikają mięśnie.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Tadeo Na sen najlepsza melatonina Ale wyłączenie z dodatkiem wina  Więc po zażyciu mikstury  Mogą w pamięci być dziury  Już nie wiadomo czy MelatoNina?  
    • For my fellow Poets — Guardians of the word, carrying kindness and the light of learning across every friendly poetic front. ------- ///___\\\ ------- “Poetry in Arms”   I hear the calling voices “Let's use our pens like guns!” and so I stand among them in Poetry in Arms.   I was young scribe in silence, and felt what wounds remain, from those who write in verses and others write in plain.   In pages like in trenches, sharp words in fierce desire, ink loaded like gunpowder, “Survive the evil fire!”   Our legendary Poets, Cover us with your care, and offer honest counsel, from any face hater.   If you walking this way, Don’t lose your heart and mind, evil will pass away from poetry unkind.   Hey, evil owful hater! Carefully listen us: We’ll prove you — words are matter! — in Poetry in Arms.   We don't it for a glory, Nor any applause goal, But tell you all the story What still lives in our soul.   And when depression hits you, Can't hold your pen like sword, Let all your thinks will go to: Weapon is hide in word.   Despite life meet last hour — Our poems never burns And we will live in our — Poetry in Arms. ------- ///___\\\ -------  
    • @LessLove Jaka ładna piosenka:-) Pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @Leszczym Wciąż się zastanawiam, ale chyba jednak wstawię ;) - najwyżej mnie zjadą...  Dziękuję za komentarz i informację. :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński   @piąteprzezdziesiąte Wszystko gra ;) :)  Dziękuję za polubienie i komentarz :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • Jesienne poranki pośród srebrzystej mgły Mroczne i kontrastowe umierają w bieli Na pradawnym drzewie liście w pomarańczy Opadają niczym my aż topią się w ziemi A deszcz jak łzy trawi oraz wyniszcza je Po obtoczeniu przez wiatr w brudzie I tak trwają aż po dzień zaduszny Nagle stają się ważne gdy on wypada Jak słońce dla ziemi czy dla niej kochany Na ich miejsce świeczka się ustawia I niczym latarnia na morzu Dla dusz kieruje w mroku Aż w końcu wita nas Marzanna Pokrywając wszystko chłodną bielą Nic już nie ma od rana Nie ma koloru tylko dusze wieją
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...