Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

65. Tunel

(narrator: Agrianin)

 

1.

 

Tunel wąski,
pełzniemy w głąb
brzucha ziemi.

 

2.

 

Nie widać końca,
tylko plecy tego,
który też się boi.

 

3.

 

Ktoś modli się szeptem.

Jakby bał się, że bogowie

usłyszą.

 

4.

 

Wychodzimy z jamy
jak duchy
głodne powietrza.

 

5.

 

Nagły cios —
i wszystko,
co ludzkie, pękło.

 

6.

 

Ciała splątane —
żelazo kąsa,

nie pytając o imię.

 

7.

 

Pierwszy miał brodę
i pierścień – ugryzł mi dłoń,
urwałem mu nos.

 

8.

 

Drugi był chłopcem
strzelił raz, potem płakał –
umarł na kolanach.

 

9.

 

Nad nami słońce —
sędzia,
którego nic nie obchodzi.

 

10.

 

Drzwi pękły z trzaskiem  –
za nimi stare kobiety
i dziecko z fletem.

 

11.

 

Nóż szukał drogi,

ja tylko

mu ufałem.

 

12.

 

Ogień miał kolor
naszych płaszczów – tak paliliśmy
dom po domu.

 

13.

 

Przez popiół szedłem,
jakby to była dolina
w moich górach.

 

14.

 

Ktoś krzyknął „dosyć!”.
Za późno.
To słowo przyszło za późno.

 

15.

 

Ciała na dziedzińcu.
Jedno z twarzą
jak moja.

 

16.

 

Przeżyłem —
ale tam, pod ziemią,
zostałem.

 

cdn.

Opublikowano

@Łukasz Jurczyk

 

Żołnierze Aleksandra weszli do miasta przez tunel pod murami, ale tunel pełni też rolę dehumanizacyjną - przestali być ludźmi, stali się "duchami" lub zwierzętami.

 

Człowiek "wyłącza" sumienie, by przetrwać. Niesamowity jest wers - "Nóż szukał drogi, ja tylko mu ufałem"- to zdejmowanie z siebie odpowiedzialność, narrator stał się tylko przedłużeniem narzędzia mordu.

 

Zderzenie brutalnej walki wręcz z bezbronnością (dziecko z fletem) podkreśla upadek moralny zdobywców.

 

Wzmianka o "dolinie w moich górach" pokazuje tragiczny paradoks - narrator próbuje oswoić makabrę (popiół spalonych domów), nakładając na nią obraz ojczyzny. To próba ucieczki umysłu od rzeczywistości.

 

Natura pozostaje piękna i niewzruszona, podczas gdy ludzie dokonują rzezi. Brak boskiej interwencji potęguje poczucie osamotnienia w zbrodni.

 

Narrator mentalnie utknął w mroku. To sugestywny opis zespołu PTSD – człowiek, który dopuścił się takich czynów, nigdy nie opuszcza "tunelu".

 

Świetny, sugestywny tekst! 

 

 

Kobieta krzyczy

w obcym języku.

Śmierć wszędzie brzmi tak samo.


 

 

Opublikowano

@Łukasz Jurczyk

 

"Ciała na dziedzińcu.
Jedno z twarzą
jak moja."

- wymowne (pacyfistyczne)

to nie jest piękna wojenka

to tępy ból...tępy bo gdyby go nie tłumić...byłby nieskończony

 

jasne...że nawiązujesz do tradycji starożytnej, ale utwór ma wymowę pacyfistyczną...

Opublikowano

@Łukasz Jurczyk

 

Wiersz jest wstrząsającym zapisem tego, jak wojna "rozrywa" ludzką psychikę. To opowieść o klęsce człowieka jako istoty etycznej.  Bardzo przejmujący! Ale przecież piszesz o podbojach - więc raczej każdy fragment taki będzie. Świetny, refleksyjny - jak każdy fragment.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka   ja Brychta kiedyś pokochałem i miłość wciąż trwa.   za "suche trawy", za "wycieczka Auschwitz - Birkenau, za " dancing w kwaterze Hitlera", za " opadanie ziemi " itd.   mógbym się z niego doktoryzować:)   kto dziś napisze takie teksty?   jak Nowakowskiego " gdzie jest droga na walne", jak Gerharda" niecierpliwość", jak Tyrmanda " zły", jak opowiadania Steda ?   nikt już nie zrobi pasztetowej jak dawniej!   " ta czaszka już nigdy się nie uśmiechnie".   i tylko mi we łbie dudni Miron Białoszewski z tym swoim:   "dzień wre i huczy  noc nogami powłóczy  uciec by za te lasy góry  głupstwa pleść  kwiatki rwać  kurwa mać"     o filmie pomilczę.... bo się nie znam:)    
    • O ma radościo! Przyjdź już wreszcie po mnie! Niech po mej śmierci dopiero nie pomnie!     Gdy cię nie widzę, brakuje mi duszy, Dziecię rozpaczy nawet się poruszy; Jednakże gdy twe obaczę przeźrocza, Ponęta myśli nagle je uwłocza; Ostatnie głosy słyszę już w mej głowie: Czy ja to widzę? Czy iluzją zowię?   Leci pytanie, lecz bez odpowiedzi, Przez nieba lice światłością przecina; Wtem te obrazy osobą nawiedzi, -Mojej to klęski, klęski moja wina.   Tracę nadzieję, że kiedyś usłyszy, Brak celu życia - jęki słyszę wyszy; Nie będzie szczęścia, duszy ozdrowicia, -Jak ja żałuję mojego powicia.
    • kobieta na łące przypomina babie lato  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      rozanieliłaś się ochoczo no bo czerwcwa pora przyszła leżysz a także chodzisz boso uważaj możesz złapać wilka :)
    • Właśnie wypełzło ze sporych rozmiarów Dostrzegalnej na rozległej powierzchni O barwie zgniłego   Ma niecodzienny wygląd, jakby coś w rodzaju Gdyby spojrzeć od strony   Na przodzie zwisają lepkie, długie Z tyłu, krótkie, okrągłe Po bokach, bardzo ostre Niczym doczepione do drgającego    Wtem dostrzega w oddali słysząc przeraźliwy Podobny do wielkiego, skrzeczącego Jest zmuszony do odwrotu w kierunku    Pomimo szybkiej ucieczki i przeskakiwania czuje na sobie, wstrętnie cuchnące Jednak po jakimś czasie, przestaje być takim    Obraca przód do tyłu i apetycznie atakuje Ma teraz ciało, większe od największego Widzi jasne wyjście, z tego durnego      Właśnie wypełza, ze sporych rozmiarów Dostrzegalnej na rozległej powierzchni      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...