Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

W jego bilans (a może balans?) wdarł się już lans, a więc strojnia, uśmiechy, sympatyczności, pozorności, poparcia, promocje, rozmówki i inne miłości oraz wielce radości, a wszystko bo wypada oraz bo nie wypada i w sumie jednak, co nie aż tak osobliwe przecież, by wpadało, no ba, by wpadało, a zatem – co ważne – by utrzymywało, ten statek płynący gdzieś donikąd na powierzchni rozszumionych fal.

 

 

Warszawa – Stegny, 10.04.2026r.

 

Opublikowano

Lans itp to szeroko pojęty marketing, a kiedyś się dzieliło na bazę i nadbudowę, więc nadbudowa. Niejeden tak się skupiał na tej nadbudowie, że wątła baza  mogła pod ciężarem nadbudowy się załamać, co potwierdza tezę, że ważny jest balans. 

Opublikowano

@Leszczym

 

Świetna gra słów na linii bilans - balans – lans. Trafnie punktujesz tę gimnastykę wizerunkową, gdzie autentyczność zostaje wyparta przez to, co "wypada". Metafora statku płynącego donikąd na fali pozorów jest świetna!

Często tak bardzo skupiamy się na utrzymaniu na powierzchni, że zapominamy zapytać, po co w ogóle płyniemy.

Bardzo celne spostrzeżenie.

Opublikowano

@Berenika97 Ten wiersz, tak jak 1300 pozostałych, nie miejmy żadnych złudzeń, w moim życiu i szerzej zostanie potraktowany jako psi skowyt zupełnie donikąd, co sprawdziłem już od wielu lat, ale nic to, widocznie jak to mawiają "tak miało być". 

Opublikowano

@Leszczym

 

1300 wierszy to nie jest psi skowyt - to jest dorobek, którego większość ludzi nigdy nie stworzy. Że świat nie odpowiedział tak, jak powinien? To mówi więcej o świecie niż o Tobie.

Ale „tak miało być" można też czytać inaczej- pisanie jest Twoją naturą. I może właśnie to jest najbardziej bezkompromisowa forma wolności.  Pozdrawiam serdecznie. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Paw z denaturem   Pewien Artur kierowca z Wrocławia  Będąc głodnym zapierniczył pawia Zjadł go razem z piórem Zapił denaturem Teraz się bólem brzucha wymawia.
    • A wiecie, że wydarzenia z roku 1956 mają znacznie większy kontekst (także odnośnie czasów obecnych)? Posłuchajcie proszę pani dr Ewy Kurek z poniższego wywiadu udzielonemu TV "Niezależny Lublin". Naprawdę warto.   Pani dr Ewa Kurek przedstawia tło sytuacyjnie po śmierci Józefa Stalina w 1953 roku, zaś w 6 minucie i 54 minucie wspomina poznański Czerwiec 1956 roku, a następnie jaki to miało wpływ na dalsze wydarzenia, które eskalowały do TEGO stopnia, że na Warszawę ruszyły ruskie wojska (Armia Czerwona stacjonująca w tzw. zamkniętych miastach w Polsce jak Borne Sulinowo) i było tak, że... POLSCY strażnicy więzienni zawarli z POLSKIMI więźniami układ o nieagresji i wspólnym bronieniu Warszawy z więziennych murów na wypadek gdyby ruscy zaczęli atakować. A dlaczego ruscy ostatecznie nie zaatakowali? W sposób doskonały tłumaczy to pani dr Kurek, którą zachęcam do wysłuchania. A gdyby ktoś nie lubiał (albo nie miał czasu na słuchanie) pani dr Ewy Kurek to podaję jeszcze nieco krótszy artykuł (link poniżej):

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Osobiście uważam, że większe rozeznanie (co, jak i dlaczego) każdy uzyska kiedy poświęci te kilka minut na obejrzenie filmu z YouTube gdzie jest to świetnie i bardzo ciekawie wytłumaczone. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @Starzec a co jeśliby zamienić przymiotniki? Bardzo ciekawy wiersz. Trochę przypomina haiku
    • Na nic łzy  Na nic prośby    Na nic nawet groźby    Bo już dla mnie  Nie istniejesz   Nawet w snach    I nawet w swojej  Najlepszej postaci    Bo zawsze coś się zyskuje  I zawsze coś się traci     
    • Młoda Japonka z Osaki Hoduje w piwnicy robaki  W nocy je wyjmuje  Na targu handluje  Kupują je wilkołaki.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...