Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Alicja_Wysocka

 

Niezwykle ciekawy jest Twój autorski wstęp. Pisząc o tym, że w poezji musi być „trochę głupoty”,masz całkowitą rację, bo owo „przerysowanie puenty”, pozwala prawdzie przebić się do czytelnika . Poezja to nie tylko zapis myśli, ale przede wszystkim sztuka wywierania wrażenia.

 

Bardzo podoba mi się określenie „bóg małych liter” - z jednej strony mówisz o potędze kreacji (tworzenie „wszystkiego” ze słów), z drugiej wskazujesz na intymność i niemal rzemieślniczą dłubaninę w tkance alfabetu.  Pięknie ukazujesz wachlarz emocji, jakim włada poeta.

Na końcu - przejmująca wizja poety jako „zwykłego bożka”, którego istnienie jest uzależnione od odbiorcy. To wskazanie na pokorę, która musi towarzyszyć każdemu, kto bierze do ręki pióro.

 

Piękny utwór i lekcja pokory wobec własnego talentu.

Opublikowano

@Berenika97 

Och Bereniko, jak ja lubię, kiedy tak rozkręcasz słowo - „Złotousta” bardzo by do Ciebie pasowało :)

A z tym „wierzeniem” w poetę — właśnie tak to czuję: można mu zaufać albo nie. Słowo nie musi być ani mądre, ani piękne — ale jeśli trafi, jeśli poruszy - wtedy zaczyna naprawdę istnieć.

I chyba dopiero w czytelniku dopełnia się to, co zostało zapisane.

Dziękuję Ci za tak uważne czytanie :)

 

 

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Opublikowano

@Leszczym

Myślę, że coś w tym jest. Kiedy tworzysz, stajesz się odpowiedzialny za swój mały świat - nadajesz mu kształt, sens, istnienie.

Może dlatego pojawia się to porównanie do „boga w miniaturze” — nie z pychy, tylko z samego aktu tworzenia.

Dziękuję za ten trop :)  Serdeczki.

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Powinna być jak gwóźdź, bo zazwyczaj puentę się pamięta.

 

Pozdrawiam serdecznie :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Paw z denaturem   Pewien Artur kierowca z Wrocławia  Będąc głodnym zapierniczył pawia Zjadł go razem z piórem Zapił denaturem Teraz się bólem brzucha wymawia.
    • A wiecie, że wydarzenia z roku 1956 mają znacznie większy kontekst (także odnośnie czasów obecnych)? Posłuchajcie proszę pani dr Ewy Kurek z poniższego wywiadu udzielonemu TV "Niezależny Lublin". Naprawdę warto.   Pani dr Ewa Kurek przedstawia tło sytuacyjnie po śmierci Józefa Stalina w 1953 roku, zaś w 6 minucie i 54 minucie wspomina poznański Czerwiec 1956 roku, a następnie jaki to miało wpływ na dalsze wydarzenia, które eskalowały do TEGO stopnia, że na Warszawę ruszyły ruskie wojska (Armia Czerwona stacjonująca w tzw. zamkniętych miastach w Polsce jak Borne Sulinowo) i było tak, że... POLSCY strażnicy więzienni zawarli z POLSKIMI więźniami układ o nieagresji i wspólnym bronieniu Warszawy z więziennych murów na wypadek gdyby ruscy zaczęli atakować. A dlaczego ruscy ostatecznie nie zaatakowali? W sposób doskonały tłumaczy to pani dr Kurek, którą zachęcam do wysłuchania. A gdyby ktoś nie lubiał (albo nie miał czasu na słuchanie) pani dr Ewy Kurek to podaję jeszcze nieco krótszy artykuł (link poniżej):

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Osobiście uważam, że większe rozeznanie (co, jak i dlaczego) każdy uzyska kiedy poświęci te kilka minut na obejrzenie filmu z YouTube gdzie jest to świetnie i bardzo ciekawie wytłumaczone. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @Starzec a co jeśliby zamienić przymiotniki? Bardzo ciekawy wiersz. Trochę przypomina haiku
    • Na nic łzy  Na nic prośby    Na nic nawet groźby    Bo już dla mnie  Nie istniejesz   Nawet w snach    I nawet w swojej  Najlepszej postaci    Bo zawsze coś się zyskuje  I zawsze coś się traci     
    • Młoda Japonka z Osaki Hoduje w piwnicy robaki  W nocy je wyjmuje  Na targu handluje  Kupują je wilkołaki.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...