Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

@hollow man ;) 

Są ludzie, którzy przyjmują to słowo z radością ; są tacy co natarczywie się go domagają ; ale są też tacy, co po tym słowie uciekają gdzie pieprz rośnie ;)

Nie wiem, czy są tacy, którym to słowo jest obojętne... Pewnie botom ;)

Dzięki:)

 

 

Opublikowano

@iwonaroma Ludzie boją się ujawnić swoje uczucia, bo wtedy będą wiedzieć na pewno, że to już koniec iluzji. A bycie zakochanym tak pięknie uskrzydla, dlatego lepiej, żeby nie wiedzieli za wcześnie i nam nie uciekli... Np. taka interpretacja też jest możliwa. 

Opublikowano

@iwonaroma

 

W wierszu podmiot wie, że nadmiar może przestraszyć, więc chowa wdzięczność, podziw, miłość - nie dlatego że ich się wstydzi, lecz dlatego że chce aby zostały.

Powtórzenia „do gęstego do gęstego lasu , pełnego strachów strachów strachów" naśladują właśnie tę spiralę lęku - gdy zaczniemy sobie wyobrażać utratę.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

@Marek.zak1 Często się wyczuwa ale czasem nadawcę poniesie spontan i adresat da nogę ;) Chociaż potem tego żałuje...

Również zdrówka i dziękuję 

 

 

 

 

 

 

@APM Rzeczywiście, lęk przed odrzuceniem nas hamuje. Ale jak piszesz bycie zakochanym uskrzydla, więc jedźmy bez trzymanki ;)

Dzięki 

 

 

 

@Myszolak Rzeczywiście, dla niektórych taka intensywność to szok :) Masz rację, spokój i zrównoważenie to jest to, co jest nam potrzebne 

Dziękuję:)

 

 

 

 

@Berenika97 Dokładnie, czasem trzeba coś schować, aby to uchować:)

Dziękuję 

 

 

 

 

@hollow man No tak :) 

Trzeba się ćwiczyć w wyczuwaniu... 

 

 

 

@Waldemar_Talar_Talar Też się zgadzam ze zdaniem Bereniki. 

Dziękuję za tak:)

Również pozdrowienia 

 

 

 

@Poet Ka :) dziękuję 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Po przeczytaniu wiersza naszło mnie kilka refleksji... A jednak dobrze, że jest miejsce, gdzie możemy dać upust emocjom. Anonimowi, tworzymy siebie na podobieństwo, które nosimy w sercu. To niebywały komfort móc swoje "życie", skasować jednym kliknięciem. A kiedy wrócimy do siebie, znajdziemy tą samą ciszę, z której wyszliśmy. Oba te światy są prawdziwe. Kłamstwo miesza się z prawdą, a my zagubieni od zawsze, plączemy nowe węzły. Ktoś kiedyś powiedział: tak niech będzie tak, nie - nie... dziś mówię tak, a jutro inaczej. Nie jestem kaprysem losu, lecz własną fantazją.   Słonecznego dnia :)
    • Ludobójstwo masowe? Wysokie podatki? Nierówności klasowe? Na tyranię znaczące zadatki?   To wszystko naturalne klęski przecie To wszystko bez wątpienia wyolbrzymienie To wszystko wina Ich,nie wiecie? To wszystko nie powinno targać wasze sumienie   Ten głód z zamierzchłych lat Ta wojna z bezsensownych strat   I wreszcie,cała ta niesprawiedliwość  To ich do śmierci nieposkromiona miłość    Oni bowiem diabły z rogami Oni bowiem Prawdy wrogami   A Prawda względnością się stała A nauka jej kształtowania ni duża,ni mała   Każda katastrofa może stać się wypadkiem A każdy triumf osiągnięciem nie przypadkiem.
    • Wspaniały, refleksyjny wiersz. Brzozy z korzeniami w mundurach zostaną ze mną na długo, i chociaż mówisz o ludziach - myślę o zwierzętach. Dla nich nadal trwa wojna. Nie mają imion i grobów, zupełnie jakby nie istniały. A jednak łzy w oczach umierającej sarny, mówią inaczej.    Znikają drewniane krzyże, pamięć gubi się w lesie. Wciąż słychać strzały mierzone w komorę - kula rozrywa serce.   Nadal lubimy zabijać, żeby zachować pozory, nazywamy śmierć sarny  dbałością o stado -selekcją.  
    • Masy   My, masy embarrasy, z czasem i razem idziemy w postęp oraz rozwijamy zwoje rozwoju i faktem jest, że czynimy tak w znoju.     Na ulicy Bagateli   Kto bogatemu zabroni bagatelizować?     Warszawa – Stegny, 06.04.2026r.
    • @FaLcorN   znam takie miejsce na „K” …

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      można się zakręcić
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...