Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

gdy budzę ze snu

to samo zdziwienie

jestem człowiekiem z innej planety

czasami tego zapominam

 

poruszam ciałem 

nabiera pędu

w obcym kadłubie operator

zatruwa ciało 

zadręcza umysł

myślą że jestem tu na stałe

 

w ogrodzie budda 

siedzi pod krzakiem

pusta  butelka wina

wina i kara 

przebudzenie

 

igły pod szatą 

 

nie moja wina

niosę zbyt dużo 

wystarczą lilie rosnące w polu

 

żeby być blisko

człowieka

 

Opublikowano

@Poet Ka

 

"Przypatrzcie się liliom na polu, jak rosną: nie pracują i nie przędą. A powiadam wam: nawet Salomon w całym swoim przepychu nie był tak ubrany jak jedna z nich". 

 

Kazanie na górze wg ewangelii św Mateusza.

Opublikowano (edytowane)

@Poet Ka

 

Tak, cytat jest oczywisty. Wybacz, ale przez chwilę Cię nie zrozumiałem. Myślałem, że mówisz o liliach.

Rzeczywiście, kiedy nie rosną w nas lilie, kontakt jest utrudniony. Tylko ten, kto kocha siebie, potrafi kochać innych. Gdy kwiat wypełnia "pustą butelkę", w ogrodzie pojawia się przestrzeń dla ludzi. Bez drugiego człowieka jesteśmy jak uczeń bez mistrza.

 

Wiara w niebiańską miłość czyni nas ludźmi. Odnajdujemy w sobie pierwiastek Boga – ugryzłem się w język, bo chciałem napisać po prostu "Boga", ale to byłoby bałwochwalcze. Dodałem "pierwiastek", drobinę światła. 

 

Pozdrawiam serdecznie. 

 

@Poet Ka

 

Jeszcze coś mi wpadło do głowy: Bóg jest miłością, jest także tajemnicą, którą odkrywamy każdego dnia na nowo. Nawet nienawiść jest formą zranionej miłości.

 

 

Edytowane przez Proszalny (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...