Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

poeci kreślą heksagramy
obrazy świętej katastrofy

językiem szukają pęknięć
wspólnoty znaków 

po plamach atramentu


na falach krótkich odbieram
mannę z nieba uniesień
niczym szymon z cyreny
drogą zbawienia jedźmy 

nikt nie woła

ty świnio

strofuję emocje do spółki 

z ograniczoną wyobraźnią
pamięć pokoleń usb
odtwarza słowa
szczęść przyczyny

krótka jest droga
nie kocham jej wcale
twarz w szybie autobusu
jak obraz od płótna oddziela
zachłanność przestrzeni

na pętli wzmożona uwaga 
heksagram sześćdziesiąt cztery
przystanek i koniec flirtu
spotkania trzeciego stopnia
z poezją komunikacji miejskiej

 

 

grafika: Nano Banana 2

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Opublikowano

@Proszalny

 

Świetny tekst o alienacji. Podmiot liryczny jest pasażerem-obserwatorem, który próbuje nadać wyższy sens zwykłej jeździe autobusem. Poezja dzieje się tu w „brudnej szybie”.

Koniec - „Spotkanie trzeciego stopnia z poezją komunikacji miejskiej” to ironiczne, ale i nieco smutne podsumowanie tego, że dzisiaj mistyka ukrywa się w rozkładzie jazdy i na pętlach autobusowych.

Opublikowano

Wiesz co? Ja myślę, że nasze wiersze nadają się do Tomiku Komunikacji Miejskiej, mało tego, trzeba je oprawić w ramkę i powiesić w każdym autobusie:D

A tak poważnie, to sporo się tu dzieje! Coś mi podpowiada, że nie tylko o jazdę autobusem tutaj chodzi. W sposób bardzo ciekawy, spójny, przemyślany połączyłeś zwykłą codzienność z mistycyzmem, dystansem, ironią...

Nie wyczuwam tutaj emfazy. Ty bardzo sprawnie unikasz sentymentalizmu. 

Wiele fraz tutaj świadczy o tym, że jesteśmy rozbici pomiędzy duchowością a technologią. Synkretyzm pojęć daje do myślenia. Puenta? Właściwie niby koniec a jednak... 
Bardzo dobre pisanie. Jak widać z Twojego wiersza można wyciągnąć nawet chińską wróżbę, przy czym mój jest totalnie jednostronny i bardzo z przymrużeniem oka :)  Dziękuję za prawie, że wspólną podróż:) Pozdrawiam.   

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam.    Rozumiem, bo mnie jest głupio, jak źle mówią czy piszą o nauczycielach. I od razu porównuję się i jest mi przykro, że ja całe serce oddaję uczniom, a tu taka niesprawiedliwość.  Ale z drugiej strony przecież znam to środowisko i wiem, jak jest naprawdę.  I masz rację - trzeba nie poddawać się systemowi.   Ale gdy pracowałam w szkole, to jako wychowawca otrzymywałam tak beznadziejne opinie czy orzeczenia, czasami zupełnie nietrafne.  Tak , jakby nikt tam nie czytał mojego uzasadnienia we wniosku.  Poznałam tylko jedną panią psycholog - była świetna, ale  po roku pracy w poradni wyjechała do stolicy i przyjmuje tylko prywatnie.    Ale w sumie - to wpadka! :))))      
    • Zatrzymał się tylko na chwilę delikatnie pieszcząc dłonią spacerujące minuty jakby chciał jeszcze coś im powiedzieć, wyszeptać w pół słowa. Znieruchomiał z onirycznym wspomnieniem, tak bardzo oddalonym od monochromatycznej rzeczywistości. Nawet cisza stała się jeszcze cichsza, w lazurowym spojrzeniu nieba.     Autor fotografii: Mirela Lewandowska

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Berenika97zdjęcie wykonane w magicznym miejscu - Løyning- na wyspie Eigerøy ( Norwegia)
    • @UtratabezStraty   Pomysł jest oryginalny, ale się będę upierać na opowieść satyryczną, może z pewną dawką filozofii. Można zaakceptować ten system państwa, nawet się do niego przyzwyczaić.  Jest tu humor sytuacyjny, np. zamknięcie Marka w łazience, które odwraca więzienną logikę. Dobrze się czyta.  Natomiast większość tekstu nie przekonuje mnie. Na przykład postać Marzeny i jej "esej filozoficzny" przy bramie. Czy scena erotyczna - też jest niewiarygodna. Zupełnie antypsychologiczna. Możliwe, że bywają tacy mężczyźni, to wówczas tylko współczuć Agnieszce.  Zdanie, które do mnie dotarło, jako czytelnika to: "Każdy normalny facet, którego żona wyszłaby z pierdla, chciałby sobie porządnie z nią poużywać, a ty... Bawisz się w wychowawcę więziennego. - mówiła zdenerwowanym głosem."
    • Dobrze, że zdążyłeś;) Fajne, łącznie z tytułem.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...