Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Są w ogrodach miejsca nieodkryte, 

koło których przechodzimy obojętni.

Są miejsca samotności, 

gdzie nocami zapala się świece, 

by rozproszyć drzemiące za dnia demony. 

Wokół świecy lata oszalała ćma. 

Jak bardzo podobna jest do ludzi 

krążących wokół spraw nieistotnych.

Miaukot wabi mnie w noc. 

Mówi: „Zostaw już to myślenie, 

chodź, popatrzymy na Drogę Mleczną”.

W ciemności słychać brzęk kłódki. 

Za płotem sąsiad zamyka szopę, 

a tuż nad nami konstelacje gwiazd.

Idziemy leśną przesieką. 

Pod stopą pękają suche szyszki. 

Skręcam w stronę domu i błądzę.

Myślałem, że znam mój ogród i las. 

A jednak pomyliłem drogi.

 

 

 

Edytowane przez Proszalny (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@iwonaroma

 

Poetycko, choć bez metafor. Czy to wiersz? A, co tam! Skoro autor uznał, że to wiersz, to musi nim być. 

Trzeba mieć oczy dookoła głowy. Inaczej zamiast w domu ląduje się w najbliższej knajpie. Choć wszystkie drogi prowadzą do domu, po drodze jak grzyby rosną karczmy.

Pozdrawiam i dziękuję za komentarz :)

Opublikowano

@Proszalny

 

Czy to tekst o tym, że najciemniej jest pod latarnią ! :) - a w tym przypadku pod świecą własnych myśli? Miaukot wabiący w stronę gwiazd to świetny przewodnik po tej nocnej wędrówce. Bliskie każdemu, kto choć raz poczuł się obco we własnym domu.

Opublikowano

@Berenika97 

 

Mleczne drogi. Nie jedna - ta na niebie. Na ziemi są także. Dlatego tak łatwo pomylić drogi.

Widzę, że Miaukot robi karierę. Łukaszowi także się podobał. będzie go więcej.

Tymczasem mam kolejny wiersz, naszpikowany metaforami po czubek uszu. Nadal próbuję... szukam drogi.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...