Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Płynę przez ciemny ocean tratwą
Fale co dni kilka cofają mnie
I tak aż znajdę chwilę martwą
W oddali widzę jak się pnie
Schodami na swej gargantuicznej łodzi
Kolejny majtek co lepiej się urodził

Ma tratwa gdy okazja, zbliża się
Cel mój ani bliski ani daleki
Wielkim oceanem dotrę wszędzie
Choć przez fale odczuwam męki
I niepokój mam na karku
Czy wytrwam do poranku

Ach już błyszczy do mnie ląd zielony
Piasek, ziemia, drzewa, ludzie?...
Znajdę schronienie by nie zjadły mnie wrony
Widzę tubylców, koniec życia w brudzie
Wymalowani biegną do mnie
Jeden ma włócznie a drugi pochodn.....

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...