Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Podkręcił wąsiska,

z jego oczu błyska.

 

Rozrzucił : sznurki, kłębki, nitki.

Rzucił na dywan: swetry, koszule, skarpetki.

I niestety dokumenty.

 

Chciał wejść do komnaty,

porcelana jest wszędzie.

 

Zabroniłem szkodnikowi.

On łapę na klamce kładzie.

Zasłaniam drzwi, odpycham go.

Obrazić się jest gotowy.

 

Trudno zrozumieć takiego.

 

Edytowane przez Konrad Koper (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...